REKLAMA

Szwecja uchodzi za jeden z najtrudniejszych kierunków w europejskiej branży transportowej. Trudne warunki pogodowe, kontrole na wysokim poziomie i przepisy, które z roku na rok są ostrzejsze. Paradoksalnie właśnie dlatego ten rynek jest atrakcyjny – nie każdy chce na nim działać, więc konkurencja jest mniejsza.
Poniżej najważniejsze zmiany i wymagania dla przewoźników realizujących przewozy do Szwecji.
Szwecja rozważała wcześniej, by każda ciężarówka poruszająca się po jej drogach musiała mieć na wyposażeniu łańcuchy śniegowe przez cały okres zimowy – od 1 listopada do 15 kwietnia. Kierowcy mieliby zakładać je wtedy, gdy warunki na drodze tego wymagają. Wstępne plany przewidywały też, że brak łańcuchów mógłby oznaczać zatrzymanie pojazdu do czasu uzupełnienia wyposażenia.
Szwecja zrezygnowała z wprowadzenia obowiązku posiadania łańcuchów śniegowych w pojazdach ciężarowych. Protestowały szwedzkie organizacje transportowe, argumentując rozwojem technologii bezpieczeństwa w nowoczesnych ciężarówkach. Brak łańcuchów nie będzie karany, jednak tamtejsze służby nadal zalecają ich stosowanie, szczególnie na trasach prowadzących przez rejony o intensywnych opadach śniegu i oblodzeniu.
To dobra wiadomość dla przewoźników, ale również przypomnienie, że szwedzka zima potrafi zaskoczyć. Warto mieć łańcuchy na wyposażeniu i użyć ich wtedy, gdy warunki na drodze stają się trudne lub gdy wymagają tego służby.
Od 1 stycznia 2025 r. Szwecja stosuje twarde zasady wobec zagranicznych przewoźników. Mandat musi być opłacony od razu. Jeśli kierowca tego nie zrobi, pojazd zostanie unieruchomiony na czas nieokreślony. Blokada kół zniknie dopiero wtedy, gdy kara zostanie zapłacona.
Do tej pory służby mogły zatrzymać pojazd maksymalnie na 36 godzin. Wielu kierowców po prostu czekało, aż blokada zostanie zdjęta i odjeżdżało bez regulowania mandatu. Ten mechanizm już nie działa – przepisy zostały zaostrzone, a luka zniknęła.
Szwecja stawia sprawę jasno: mandat ma być skuteczny. Dla firm transportowych oznacza to jedno – brak zapłaty może sparaliżować kurs i wygenerować dodatkowe koszty. Pojazd nie ruszy dalej, dopóki rachunek nie zostanie uregulowany.
Od marca 2025 r. w Szwecji obowiązują nowe zasady kontroli kierowców. Policja, celnicy i straż przybrzeżna mogą sprawdzać wzrok kierowców bez żadnego powodu – tak samo, jak dziś rutynowo badają trzeźwość.
Takie testy mają pozwolić szybciej wychwycić osoby pod wpływem narkotyków lub innych substancji. To reakcja na niepokojące dane: w 2024 r. liczba kierowców prowadzących pod wpływem narkotyków wzrosła o 24 procent.
Zmiany wpisują się w podejście „Nollvision”, czyli szwedzki plan ograniczenia śmiertelnych wypadków na drogach do zera.
Nowe regulacje to ważny sygnał dla firm obsługujących kierunki skandynawskie. Wcześniejsze przygotowanie pojazdów do sezonu zimowego – od odpowiednich opon, przez wyposażenie, po szkolenie kierowców – pozwala uniknąć mandatów i zatrzymań pojazdu. To także sposób na utrzymanie płynności przewozów w wymagających, północnych warunkach.
REKLAMA
REKLAMA
Wiedza i Praktyka Sp. z o.o.
ul. Łotewska 9a
03-918 Warszawa