REKLAMA

W lutym tego roku informowaliśmy Was, że fotoradar robiący najwięcej zdjęć w Polscepadł ofiarą wandali. Nowoczesny fotoradar TraffiStar SR390 zniszczono w nocy z 12 na 13 lutego, a Główny Inspektorat Transportu Drogowego(GITD) zapowiedział jego błyskawiczną naprawę. Słowa dotrzymano, jednak odnowione urządzenie robiło zdjęcia kierowcom łamiącym przepisy nieco ponad dobę.
Fotoradar na Alejach Jerozolimskich, zamontowany w pobliżu skrzyżowania z ulicą Ryżową, został zdewastowany w miniony, świąteczny weekend. Na dolnej prawej krawędzi obudowy urządzenia widać spore wgniecenie. Rzecznik prasowy GITD Wojciech Król przekazał mediom, że fotoradar uruchomiono w czwartek około godziny 13, a w piątek o godzinie 23 był już nieaktywny.
"Każdy fotoradar jest ubezpieczony. Czynności w sprawie ujawnienia sprawcy uszkodzenia prowadzi policja. Jeżeli postępowanie kończy się jego nieujawnieniem, firma ubezpieczeniowa pokrywa koszty naprawy" - poinformował Król.

Źródło: mat. własny - zrzut ekranu z X
Od rzecznika GITD dowiedzieliśmy się, że naprawa fotoradaru na Alejach Jerozolimskich przeprowadzona po lutowej dewastacji, kosztowała około 50 tysięcy złotych. Do dziś nie udało się namierzyć sprawców tamtego aktu wandalizmu.
Niestety, zarządca nie nauczył się na własnych błędach i po lutowym zdarzeniu nie objął fotoradaru monitoringiem. "Będziemy prowadzić działania, aby objąć go szczególnym nadzorem czy monitoringiem. To zdarzenie pokazuje, że fotoradar jest tutaj potrzebny" - stwierdził Król.
Fotoradar-rekordzistaz Warszawy w zaledwie 16 dni od uruchomienia w 2024 roku zarejestrował ponad 6 tysięcy wykroczeń drogowych. Do końca grudnia 2024 roku liczba ta wynosiła już ponad 9 tysięcy wykroczeń.
Źródło: TVN24
Pasjonat świata nowych technologii i motoryzacji, odpowiedzialny za dział aktualności. Z wykształcenia prawnik, z zamiłowania dziennikarz. Miłośnik kotów.
REKLAMA
REKLAMA
Wiedza i Praktyka Sp. z o.o.
ul. Łotewska 9a
03-918 Warszawa