REKLAMA

Według najnowszych danych Inspekcji Transportu Drogowego aż 28% ciężarówek kontrolowanych na polskich drogach miało wykryte usterki lub naruszenia przepisów. Wiele pojazdów stwarza potencjalne zagrożenie dla ruchu drogowego. Wyniki kontroli są poważnym sygnałem alarmowym – zarówno dla firm przewozowych, jak i dla całej branży transportowej, w tym przewoźników zagranicznych.
Naruszenia rejestrowane podczas kontroli dzielą się na dwa zasadnicze typy. Pierwszy dotyczy stanu technicznego pojazdów – od wyeksploatowanych opon, przez pęknięte tarcze hamulcowe, po nieszczelności układów czy brak badań technicznych. Drugi związany jest z łamaniem norm czasu pracy kierowców – chodzi o przekraczanie dozwolonych okresów prowadzenia pojazdu, skracanie odpoczynków czy brak wymaganych przerw.
Przykład z województwa opolskiego z listopada 2025 roku pokazuje, jak poważny jest problem. Podczas jednej akcji skontrolowano 129 pojazdów, zatrzymano 42 dowody rejestracyjne, nałożono 27 mandatów i wszczęto 9 postępowań administracyjnych. Wśród najczęstszych usterek znalazły się nadmiernie zużyte opony, uszkodzone układy hamulcowe, niesprawne oświetlenie, a także brak wyposażenia, takiego jak gaśnica czy trójkąt ostrzegawczy.
Szczególnie niebezpieczne okazały się naruszenia w transporcie towarów niebezpiecznych. Kontrola nieszczelnej cysterny z benzyną pokazała, jak łatwo drobne zaniedbanie może przerodzić się w poważne zagrożenie pożarowe lub wybuchowe.
Nie mniej poważnym problemem jest ignorowanie przepisów dotyczących czasu pracy. Przykład kierowcy prowadzącego chorwacką ciężarówkę – skracanie odpoczynku o ponad 20 godzin, przekroczenie maksymalnych okresów prowadzenia – pokazuje, że ryzyko na drodze często wynika ze zmęczenia i przepracowania.
Skutki naruszeń wykrytych przez ITD wykraczają daleko poza finansowe kary. Każde zatrzymanie pojazdu, nakładane mandaty czy postępowania administracyjne to realne utrudnienia w działalności firmy. Dochodzi do opóźnień w dostawach, wzrostu kosztów, a często także utraty zaufania ze strony klientów. Przykład chorwackiej ciężarówki pokazuje, że suma kar za jedno zatrzymanie może przekroczyć 16 tysięcy złotych, a dodatkowe koszty operacyjne, wynikające ze skierowania pojazdu na parking strzeżony, jeszcze pogłębiają straty.
REKLAMA
REKLAMA
Wiedza i Praktyka Sp. z o.o.
ul. Łotewska 9a
03-918 Warszawa