REKLAMA

Inicjatywę silnie wspiera Międzynarodowa Unia Transportu Drogowego (IRU) z siedzibą w Genewie. Organizacja postuluje, by globalny standard opierał się na jednolitych szkoleniach, egzaminach i certyfikatach, uznawanych we wszystkich krajach.
Wzorem miałyby być europejskie kwalifikacje wstępne kierowców zawodowych, które już dziś stanowią jeden z najbardziej restrykcyjnych i rozbudowanych systemów przygotowania do pracy w transporcie.
Podstawowym celem ONZ jest poprawa bezpieczeństwa na drogach – szczególnie w regionach świata, gdzie liczba wypadków jest najwyższa. Jednak skutki wprowadzenia jednolitych kwalifikacji mogą być znacznie szersze.
Jeśli bowiem kierowcy z Azji, Afryki czy Ameryki Południowej uzyskają certyfikaty uznawane w Europie, może to otworzyć drogę do masowej rekrutacji ich do unijnych flot. Z jednej strony byłaby to szansa na złagodzenie niedoboru kierowców w Europie, z drugiej – potencjalna rewolucja na rynku pracy, wywołująca presję płacową i zmieniająca strukturę zatrudnienia.
Propozycja została wpisana do stałej agendy ONZ.
Mateusz Pisarek, ekspert transportu drogowego
REKLAMA
REKLAMA
Wiedza i Praktyka Sp. z o.o.
ul. Łotewska 9a
03-918 Warszawa