REKLAMA

Przepisy unijne zmierzają w jasnym kierunki: Kierowcy, którzy utracą prawo jazdy w jednym państwie członkowskim za poważne naruszenia przepisów ruchu drogowego, nie będą mogli prowadzić pojazdów na terenie całej UE. Do tej pory takich konsekwencji udawało się uniknąć.
Rada Unii Europejskiej zajęła stanowisko w sprawie wniosku Komisji dotyczącego niektórych zakazów prowadzenia pojazdów. Wniosek dotyczy zmian przepisów w ramach część pakietu legislacyjnego z zakresu bezpieczeństwa drogowego.
W praktyce unijne prawo zmierza do tego, że kierowca, który otrzyma zakaz prowadzenia pojazdów w jednym kraju, odczuje to ograniczenie w innych krajach. Aby inne kraje mogły wdrożyć ten zakaz, państwo które wydawało prawo jazdy będzie musiało przeprowadzić procedurę poinformowania innych państw o zakazie.
Negocjowana w tej sprawie dyrektywa zawiera m.in. uaktualnione przepisy dotyczące odzyskiwania prawa jazdy lub ubiegania się o nowe po jego cofnięciu.
Dyrektywa wymienia różne rodzaje zakazów prowadzenia pojazdów oraz wprowadza zmiany umożliwiające wszystkim państwom członkowskim jej wdrożenie. Procedura ma być uproszczona. Dlatego aby nie komplikować działań administracyjnych, będą przewidziane wyjątki. Dotyczyć one będą zakazów prowadzenia pojazdów trwających krócej niż trzy miesiące. Ograniczono tez do minimum zakres przekazywanych informacji, zakładając, że mniej oznacza sprawniej
Państwa członkowie, na terenie których popełniono wykroczenie, będą miały swobodę w zakresie stosowania swoich przepisów krajowych. Zachowają też możliwość oceny zdolności i kompetencji kierowcy do kierowania pojazdem oraz wyciągania konsekwencji.
Omawiane zmiany mają być częścią pakietu bezpieczeństwa ruchu drogowego, przyjętego przez Komisję 1 marca 2023 r
Źródło: Rada UE
REKLAMA
REKLAMA
Wiedza i Praktyka Sp. z o.o.
ul. Łotewska 9a
03-918 Warszawa