REKLAMA

Logo strony

Polski transport międzynarodowy kurczy się kolejny rok z rzędu – raport Bibby Financial Services i komentarz ZMPD


0b794ca6e4df894642ac21d973c6144f2348259f-large
Branża międzynarodowego transportu drogowego w Polsce odnotowuje kolejny rok spadków – zmniejsza się zarówno liczba firm, jak i flota ciężarowa. Z raportu Bibby Financial Services oraz wypowiedzi prezesa ZMPD wynika, że głównymi problemami przewoźników są wysokie koszty paliwa, rosnące opłaty drogowe, brak kierowców oraz nasilająca się konkurencja ze strony ukraińskich firm.

Wysokie koszty i rosnące bariery

Branża międzynarodowego transportu drogowego w Polsce już kolejny rok z rzędu notuje spadki – zarówno jeśli chodzi o liczbę firm, jak i flotę ciężarową. Najnowsze badanie Bibby Financial Services, przeprowadzone przez Keralla Research we wrześniu 2025 r., jasno pokazuje, że przewoźnicy mierzą się obecnie przede wszystkim z wysokimi cenami paliwa (35 proc. wskazań), rosnącymi opłatami drogowymi (29 proc.) i dotkliwym brakiem kierowców (25 proc.). Co czwarta firma zwraca uwagę także na zagrożenie ze strony nieuczciwych kontrahentów i zatorów płatniczych.

Kolejne spadki w liczbie firm i taboru

„Ten rok jest kolejnym, gdy branża międzynarodowego transportu drogowego w Polsce się kurczy. Pokazują to liczby firm i pojazdów w ruchu międzynarodowym. W połowie 2025 roku na rynku było 44 301 firm, czyli około 750 mniej niż na koniec 2024 roku, a w 2024 roku w stosunku do 2023 ta liczba zmniejszyła się o około 500 firm. W tych okresach również kurczył się tabor powyżej 3,5 t DMC – odpowiednio o ok. 2 tys. sztuk oraz o 800 sztuk” – komentuje Jan Buczek, prezes Zrzeszenia Międzynarodowych Przewoźników Drogowych w Polsce.

Trudności finansowe i presja konkurencyjna

W badaniu Bibby Financial Services 22 proc. przedsiębiorców wskazuje na brak środków finansowych na bieżącą działalność. Dla 19 proc. poważnym problemem jest konkurencja ze strony przewoźników z Ukrainy, a tyle samo firm wskazuje na trudności z przepustowością przejść granicznych oraz napięcia na granicach. To w dużej mierze konsekwencja blokad na granicy z Ukrainą i zamknięcia przejścia z Białorusią.

Przewaga przewoźników ukraińskich

„Przewoźnicy ukraińscy nie muszą stosować przepisów Pakietu Mobilności, tachografów G2V2 ani zasad delegowania kierowców UE, a jednocześnie zyskali nieograniczony ilościowo dostęp do rynku UE. Efekty widać natychmiast: ponad 92 proc. samochodów ciężarowych przekraczających polsko-ukraińską granicę należy do przewoźników z Ukrainy” – dodaje Jan Buczek.

Branża zmaga się więc nie tylko z presją kosztową, ale też coraz trudniejszym dostępem do finansowania i rosnącą konkurencją zza wschodniej granicy.

arrow
Źródło

ZMPD

Autor

Dariusz Woźnica

Dziennikarz

Słowa Kluczowe

Słowa kluczowe

REKLAMA

Loading...
Loading...

REKLAMA

Logo strony

Kontakt

Wiedza i Praktyka Sp. z o.o.

ul. Łotewska 9a

03-918 Warszawa

Obserwuj nas
Copyright 2026 © Wszelkie prawa zastrzeżone
;;