REKLAMA

Logo strony

Podjazd bez karty – konsekwencje dla kierowcy


20260414_142901-1_wynik
Próby manipulowania tachografem szybko wychodzą na jaw. Nawet krótki podjazd bez zalogowanej karty zostawia ślad w danych. Ten przypadek pokazuje jasno: jazda bez logowania może skończyć się poważnymi konsekwencjami – wysokimi mandatami, a nawet utratą prawa jazdy.

Kwietniowa kontrola r. we Włostowie zakończyła się dla kierowcy zatrzymaniem prawa jazdy kierowcy. Powód był prosty: jazda bez zalogowanej karty kierowcy i próba „wyrobienia” pełnego odpoczynku na tachografie.

Kontrola i analiza danych

Przed południem funkcjonariusze z oddziału w Opatowie zatrzymali do kontroli zestaw: ciągnik siodłowy Volvo z naczepą chłodnią Schmitz Cargobull. Pojazd należał do polskiego przedsiębiorcy i realizował krajowy przewóz z Wolborza do Krasnego.

Podczas kontroli pobrano dane z tachografu i karty kierowcy. Z zapisów wynikało, że kierowca miał mieć odpoczynek od godz. 23:55 dnia 13 kwietnia do godz. 9:00 dnia następnego. Problem w tym, że w tym czasie pojazd się przemieszczał.

Kierowca przyznał się do naruszenia

Kierowca przyznał, że wyjął kartę z tachografu przed północą. Tłumaczył, że rano spodziewał się wezwania do podjazdu na rozładunek i załadunek. Chciał, aby urządzenie „zaliczyło” pełny odpoczynek dobowy, dlatego wyjął kartę, a później podjechał pojazdem bez jej ponownego włożenia. Miał świadomość, że takie działanie jest niezgodne z przepisami.

Inspektorzy widzą więcej, niż się wydaje

Warto jasno powiedzieć: tachograf zapisuje bardzo dużo danych. Inspektorzy widzą nie tylko czas jazdy i odpoczynku, ale też ruch pojazdu w konkretnych godzinach. Nawet krótki podjazd bez zalogowanej karty zostawia ślad w systemie. Próby „oszukania” urządzenia zwykle kończą się wykryciem nieprawidłowości. Ten przypadek dobrze pokazuje, że podjazd bez logowania może skończyć się poważnymi kłopotami – od mandatów po zatrzymanie prawa jazdy.

Kary dla kierowcy i konsekwencje dla firmy

W tym przypadku kierowca stracił prawo jazdy na trzy miesiące. Dodatkowo otrzymał dwa mandaty: 2000 zł za brak rejestracji danych na karcie oraz 250 zł za skrócenie odpoczynku dobowego.

Na tym sprawa się nie kończy. Wobec przedsiębiorcy wszczęto postępowanie administracyjne. Podczas oględzin pojazdu ujawniono też nieprawidłowość związaną z paliwem – łączna pojemność zbiorników wynosiła 1550 litrów, czyli o 50 litrów więcej, niż dopuszcza umowa ADR.

Krótka lekcja dla branży

Ta sytuacja pokazuje prostą zależność: próby „poprawiania” czasu pracy na tachografie nie mają sensu. Systemy są dokładne, a kontrole coraz bardziej szczegółowe. Nawet krótki ruch pojazdu bez karty może zostać wykryty i kosztować kierowcę znacznie więcej, niż się wydaje.

arrow
Źródło

WITD Kielce

Autor

Dariusz Woźnica

Dziennikarz

Słowa Kluczowe

Słowa kluczowe

REKLAMA

Loading...
Loading...

REKLAMA

Logo strony

Kontakt

Wiedza i Praktyka Sp. z o.o.

ul. Łotewska 9a

03-918 Warszawa

Obserwuj nas
Copyright 2026 © Wszelkie prawa zastrzeżone
;;