REKLAMA

Pijani policjanci rozbili radiowóz. Jeden z nich zbiegł
Nie pomogły policyjne ostrzeżenia i apele. Wielkanoc 2025 na polskich drogachzaczęła się od mocnego uderzenia - w przenośni i dosłownie. W sobotę około godziny 5:40 rano p olicyjny radiowóz uderzył w ogrodzenie prywatnej posesji, położonej w mazowieckim Płońsku, na ulicy Św. Jana Pawła II. Przebywający w nim policjant był pijany, a na tym historia wcale się nie kończy.

Źródło: Polsat News
Wezwani na miejsce zdarzenia policjanci zauważyli, że w rozbitym Volkswagenie Transporterze znajdował się policjant pełniący służbę w płońskiej komendzie. 32-letni funkcjonariusz siedział na tylnym siedzeniu pojazdu. Badanie alkomatem wykazało około dwóch promili alkoholu w jego organizmie. Wraz z nim radiowozem podróżował inny policjant, którego jednak nie było w środku, gdyż oddalił się z miejsca zdarzenia. Został błyskawicznie odnaleziony.
Rzeczniczka płońskiej Komendy Powiatowej Policji udzieliła wypowiedzi na antenie Polsat News. "Drugi z funkcjonariuszy, 34-latek, został zatrzymany na jednej z ulic Płońska. On również był nietrzeźwy, miał w organizmie około 0,7 promila" - powiedziała komisarz Kinga Drężek-Zmysłowska.
Radiowóz, którym podróżowali pijani policjanci, uległ uszkodzeniu, a wraz z nim uszkodzone zostało ogrodzenie domu, w które uderzył pojazd. 32-letni pijany policjant i jego 34-letni nietrzeźwy kolega odpowiedzą za swoje postępowanie. Ustalone zostanie między innymi to, czy spożywali alkohol przed, czy w trakcie swojej służby.
Źródło: Polsat News
Pasjonat świata nowych technologii i motoryzacji, odpowiedzialny za dział aktualności. Z wykształcenia prawnik, z zamiłowania dziennikarz. Miłośnik kotów.
REKLAMA
REKLAMA
Wiedza i Praktyka Sp. z o.o.
ul. Łotewska 9a
03-918 Warszawa