REKLAMA

Rzecznik Praw Obywatelskich Marcin Wiącek wystosował kolejne pismo do Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji, podnosząc problem, który jego zdaniem wciąż pozostaje nierozwiązany. Chodzi o błędy pomiarowe radarów i fotoradarów, ale i wskaźników w autach. Obecne przepisy pozwalają karać kierowców nawet za przekroczenie prędkości o 1 km/h, mimo że urządzenia pomiarowe stosowane przez Policjęi inne służby mają określony margines błędu - sięgający 3 km/h poza warunkami laboratoryjnymi.
RPO wskazuje, że obowiązujące rozporządzenie MSWiA z 15 września 2022 r. zawiera taryfikator, który przewiduje kary za przekroczenie prędkości„do 10 km/h”, co de facto oznacza już 1 km/h powyżej limitu. Tymczasem - jak podkreślają zarówno producenci urządzeń, jak i przepisy techniczne - błąd pomiarowy fotoradaru w warunkach drogowych może wynosić nawet 3 km/h, a w niektórych przypadkach więcej.
Wiącek przywołuje konkretne przykłady, gdzie rozstrzygnięcie sporu o kilka kilometrów na godzinę decyduje o rodzaju i wysokości kary. Przekroczenie prędkości o 28 km/h i o 31 km/h to różnica 2 punktów karnych, a nawet odebrania prawa jazdy - w przypadku przekroczenia prędkości o 50 km/h w terenie zabudowanym. Tymczasem pomiar wskazujący 51 km/h powyżej limitu może oznaczać w rzeczywistości jedynie 48 km/h - a mimo to kierowca traci uprawnienia.
RPO przypomina, że zgodnie z zasadą in dubio pro reo, obowiązującą także w sprawach o wykroczenia, wszelkie niedające się usunąć wątpliwości powinny być rozstrzygane na korzyść obwinionego. Tymczasem obecna praktyka często skłania kierowców do przyjmowania mandatów, nawet jeśli mają uzasadnione podstawy, by sądzić, że przekroczenie było pozorne lub mieściło się w granicach dopuszczalnego błędu pomiarowego radaru lub fotoradaru.

Źródło: gov.pl
Wiącek zaproponował, aby granica karalności za przekroczenie prędkości rozpoczynała się dopiero od 4 km/h powyżej limitu. Taki zapis uwzględniałby rzeczywisty błąd pomiarowy radaru, z jakim mogą działać urządzenia w warunkach drogowych. Tego typu rozwiązania funkcjonują już w niektórych krajach europejskich - np. we Francji, gdzie odczyt z radaru jest automatycznie pomniejszany o margines błędu na korzyść kierowcy.
W odpowiedzi MSWiA podkreśliło, że wskazane w przepisach błędy graniczne dotyczą wyłącznie procesu legalizacji urządzeń pomiarowych i nie mają zastosowania w toku kontroli drogowej. Resort nie widzi potrzeby inicjowania zmian, podkreślając, że system mandatowy oraz przypisania punktów karnych jest jedynie środkiem nadzoru, a nie karą sensu stricto.
RPO zwrócił uwagę, że takie stanowisko pomija realne problemy społeczne. Z danych docierających do Biura Rzecznika wynika, że mimo wcześniejszych deklaracji resortu, nie doszło do planowanej korekty taryfikatora mandatów w 2025 r. Zakładana zmiana, polegająca na przesunięciu dolnego progu odpowiedzialności z 1 km/h na 4 km/h, nie została wdrożona.

Źródło: Policja Dolnośląska
Marcin Wiącek uważa, że coraz częściej kierowcy, którzy decydują się na odmowę przyjęcia mandatui skierowanie sprawy do sądu, zostają obciążeni kosztami postępowania - mimo że sądy często uznają, iż wykroczenie było mniejsze niż pierwotnie wskazano. Taka sytuacja może prowadzić do tzw. efektu mrożącego - kierowcy wolą przyjąć mandat, mimo że przekroczenie było marginalne lub pozorne, by uniknąć wyższych kosztów procesu.
Wiącek przekonuje, że wprowadzenie mechanizmu „pomiaru przyjętego”, czyli automatycznego odjęcia wartości maksymalnego błędu od wskazania radaru, przyczyniłoby się do większej sprawiedliwości oraz odciążyłoby sądy od spraw, które można rozstrzygnąć administracyjnie. Zmniejszyłoby to również poczucie niesprawiedliwości wśród kierowców i ograniczyło sytuacje, w których osoba jadąca zgodnie z przepisami - według licznika samochodowego - otrzymuje mandat.
Rzecznik podtrzymał swój apel o ponowne rozważenie zmian w rozporządzeniu MSWiA w sprawie ewidencji kierujących pojazdami naruszających przepisy ruchu drogowego oraz korektę tabeli E10, która obecnie nie uwzględnia marginesu błędu pomiarowego.
Źródło:bip.brpo.gov.pl
REKLAMA
REKLAMA
Wiedza i Praktyka Sp. z o.o.
ul. Łotewska 9a
03-918 Warszawa