REKLAMA

Jadąc trasą S3, Marcin – zawodowy kierowca ciężarówki z piętnastoletnim stażem – spojrzał w lusterko i zauważył patrol motocyklistów w oddali. Niebawem został zatrzymany. Pogrążyło go nagranie z drona, który nagrał wcześniej kilka złamanych przepisów, w tym przeglądanie telefonu podczas jazdy. Marcin był w szoku – nie zobaczył drona, nie słyszał ostrzeżeń, nie spodziewał się, że technologia patrzy na niego z góry, dokumentując każdy błąd.
Coraz więcej patroli drogówki sięga po drony, które pozwalają wykrywać wykroczenia bez konieczności opuszczania radiowozu. Tego typu kontrole są wyjątkowo skuteczne, a ich celem często także są kierowcy pojazdów ciężarowych.
Policja coraz śmielej sięga po nowoczesne technologie, w tym drony, by skutecznie egzekwować przepisy drogowe. Urządzenia te umożliwiają prowadzenie nadzoru w sposób szybki, precyzyjny i bezpieczny – zarówno dla funkcjonariuszy, jak i uczestników ruchu. Najczęściej kontrolowani są kierowcy ciężarówek łamiący zakaz wyprzedzania, ale obserwacją objęte są również inne poważne wykroczenia. Drony nie tylko zwiększają skuteczność działań policyjnych, ale też wpływają na wzrost dyscypliny wśród kierujących. I choć dla wielu kierowców to dodatkowa presja, dla wszystkich uczestników ruchu to przede wszystkim większe bezpieczeństwo.
W okresie wakacyjnym, przy zwiększonym natężeniu ruchu, policja intensyfikuje działania prewencyjne na głównych trasach – zarówno krajowych, jak i ekspresowych. W ostatnich tygodniach funkcjonariusze drogówki, m.in. z Międzyrzecza czy Mazowsza, sięgnęli po nowoczesne rozwiązania – bezzałogowe statki powietrzne. Drony unoszące się nad drogami umożliwiają prowadzenie obserwacji z dużej wysokości, niezależnie od warunków terenowych. Policjanci nie muszą już ustawiać się na poboczach – wystarczy samochód z operatorem i ekranem podglądu. Z góry widać więcej, szybciej i dokładniej.
Podczas działań na drodze ekspresowej S3 funkcjonariusze wykorzystali drona do obserwacji ruchu i szybkiego wykrywania nieprawidłowego zachowania. Szczególną uwagę poświęcono kierowcom ciężarówek, którzy wbrew przepisom podejmowali manewr wyprzedzania na odcinku objętym zakazem. Zastosowanie drona pozwoliło na błyskawiczną reakcję i zatrzymanie kierowców niemal w czasie rzeczywistym. Dla wielu skończyło się to mandatem w wysokości 1000 zł oraz 8 punktami karnymi.
Nie jest to jednak incydentalna akcja. Podobne działania przeprowadzono m.in. na Mazowszu, gdzie podczas jednej operacji zarejestrowano aż 25 wykroczeń. Kamery dronów uchwyciły m.in. niebezpieczne omijanie pojazdów przepuszczających pieszych, wyprzedzanie tuż przed przejściami oraz jazdę z nadmierną prędkością. Jak informuje mazowiecka policja, jednym z najbardziej niebezpiecznych manewrów kierowcy było ominięcie samochodu zatrzymanego przed przejściem. Takie zachowanie mogło doprowadzić do tragedii.
Drony szczególnie często wykorzystywane są do kontrolowania kierowców pojazdów ciężarowych. To oni często łamią przepisy dotyczące zakazu wyprzedzania na drogach ekspresowych i autostradach. Problemem są tzw. "wyścigi słoni", kiedy dwie ciężarówki blokują oba pasy ruchu na dłuższym odcinku drogi. Takie manewry nie tylko spowalniają ruch, ale też prowokują nerwowe reakcje kierowców aut osobowych, prowadząc do kolizji lub niebezpiecznych prób wymijania. Dlatego funkcjonariusze zdecydowanie reagują na tego typu naruszenia – zwłaszcza że z pomocą dronów można je wykryć i udokumentować w sposób niepodważalny.
Podczas jednej z ostatnich kontroli kierowca ciężarówki, widząc patrol zbliżający się motocyklem, gwałtownie zmienił pas ruchu i doprowadził do kolizji. Został ukarany łącznym mandatem w wysokości 2100 zł i 18 punktami karnymi. Dodatkowo policjanci zatrzymali dowody rejestracyjne pojazdów, które nie spełniały wymogów technicznych. W innych przypadkach wystawiono mandaty i pouczenia – wszystko dzięki materiałowi z dronów, który jednoznacznie dokumentował zdarzenia.
Celem stosowania dronów nie jest wyłącznie nakładanie mandatów. Policja podkreśla, że zależy jej przede wszystkim na prewencji oraz budowaniu świadomości kierowców. Obecność urządzenia w powietrzu działa odstraszająco – wielu kierowców, wiedząc o możliwości obserwacji z góry, powstrzymuje się od nielegalnych manewrów. Co ważne, drony umożliwiają rejestrację zachowań także w miejscach, gdzie trudno ustawić tradycyjny patrol.
Działania tego typu są w pełni zgodne z prawem. Drony wykorzystywane przez policję wyposażone są w kamery o wysokiej rozdzielczości i pracują w zintegrowanym systemie z jednostkami naziemnymi. Operatorzy mają stały kontakt z funkcjonariuszami w radiowozach, co pozwala na szybką interwencję bez konieczności bezpośredniego kontaktu z pojazdem do momentu jego zatrzymania. Dzięki temu liczba funkcjonariuszy potrzebnych do zabezpieczenia danego odcinka drogi może być znacznie mniejsza.
Policja nie ukrywa, że liczba dronów w służbie będzie systematycznie rosnąć. Już teraz planowane są kolejne zakupy sprzętu i szkolenia operatorów. Wzmożone działania mają potrwać przez całe wakacje, ale wykorzystanie dronów nie zniknie po sezonie urlopowym. Urządzenia te idealnie wpisują się w strategię nowoczesnego nadzoru nad ruchem drogowym – z jednej strony skutecznego, z drugiej – pozwalającego ograniczyć koszty i zwiększyć efektywność pracy policji.
Co ważne, nie tylko kierowcy ciężarówek są celem takich operacji. Równie często obserwowane są przejścia dla pieszych, skrzyżowania oraz odcinki, na których dochodzi do wielu wypadków. Zarejestrowane wykroczenia mogą być podstawą do wystawienia mandatu, pouczenia lub skierowania sprawy do sądu.
Źródło: policja
Dziennikarz transportowy
REKLAMA
REKLAMA
Wiedza i Praktyka Sp. z o.o.
ul. Łotewska 9a
03-918 Warszawa