REKLAMA

Ustalono rozwiązania, które przez lata blokowały rozwój nowoczesnego transportu drogowego. To sygnał dla przewoźników, że UE stawia na praktyczne zmiany wspierające firmy, kierowców i zarządzających flotami.
Ciężarówki bezemisyjne będą mogły ważyć do 44 ton. To ważne, bo ich baterie są ciężkie i zmniejszały ładowność. Teraz firmy mogą wdrażać pojazdy ZEV bez obaw o spadek możliwości przewozowych. Branża traktuje to jako jedno z kluczowych ułatwień w przechodzeniu na napędy zeroemisyjne.
Ustalono wspólne przepisy dotyczące megazestawów o długości 25,25 metra. Dzięki temu takie zestawy będą mogły łatwiej jeździć między państwami UE. Tam, gdzie pozwala infrastruktura, megazestawy zwiększą wydajność przewozów, pomogą oszczędzać energię i podniosą przepustowość głównych tras.
Nowe zasady poprawiają warunki dla przewozów między krajami i dla transportu łączonego. Pozwalają przewozić cięższe ładunki zarówno pojazdami bezemisyjnymi, jak i w ramach transportu intermodalnego. Pojawia się też klauzula kryzysowa, która pozwoli tymczasowo poluzować przepisy w sytuacjach nagłych, tak aby utrzymać ciągłość dostaw.
IRU, która od wielu lat walczyła o zmiany, uznała kompromis za duży sukces. Dyrektor IRU na UE, Raluca Marian, podkreśla, że to efekt długich negocjacji i dowód na to, że państwa członkowskie chcą iść w kierunku nowoczesnego transportu. Duńska prezydencja miała kluczowy udział w przełamaniu impasu. Branża liczy, że nowe przepisy przyspieszą modernizację flot i poprawią warunki pracy.
UE chce, by transport drogowy był bardziej ekologiczny, ale jednocześnie pozostał filarem europejskiej logistyki. Dlatego nowe regulacje mają znaczenie w czterech obszarach.
Dekarbonizacja – wyższa masa dla ciężarówek ZEV ułatwi wymianę taboru.
Efektywność – megazestawy zmniejszą liczbę kursów i koszty przewozów.
Konkurencyjność – wspólne zasady w całej UE wzmocnią rynek wewnętrzny.
Odporność – klauzula kryzysowa poprawi stabilność łańcuchów dostaw.
Aby przepisy weszły w życie, potrzebne są kolejne działania. Najpierw muszą je zatwierdzić ministrowie transportu państw UE. Potem ruszą negocjacje Rady z Parlamentem Europejskim. Dopiero po uzgodnieniu ostatecznej wersji akt prawny będzie mógł wejść w życie. Branża apeluje o tempo, bo zmiany są kluczowe dla modernizacji i dekarbonizacji transportu.
Porozumienie otwiera drogę do wdrażania ciężarówek bezemisyjnych na większą skalę, rozwoju megazestawów i budowania odpornych łańcuchów dostaw. To szansa na tańszy, sprawniejszy i bardziej nowoczesny transport drogowy w całej Europie.
REKLAMA
REKLAMA
Wiedza i Praktyka Sp. z o.o.
ul. Łotewska 9a
03-918 Warszawa