REKLAMA

Sprawa, o której piszemy, dotyczy kontroli drogowej kierowcy wykonującego międzynarodowy przewóz rzeczy na potrzeby własne przedsiębiorstwa produkcyjnego. Firma nie świadczy usług transportowych, ma zezwolenie na transport na potrzeby własne i przewozi towary między Polską a Niemcami bez udziału zewnętrznego przewoźnika. Kierowca dysponował dokumentami dostawy (Lieferschein), lecz nie miał listu przewozowego CMR. Podczas kontroli funkcjonariusz celno-skarbowy zakwestionował brak CMR i zagroził wyłączeniem pojazdu z ruchu przy kolejnej kontroli.
Analiza prawna wskazuje, że Konwencja CMR dotyczy wyłącznie zarobkowych międzynarodowych przewozów drogowych. Nawet w takich przewozach brak listu CMR nie wpływa na istnienie ani ważność umowy przewozu i nie czyni przewozu nielegalnym.
Również przepisy krajowe nie nakładają na kierowcę wykonującego przewóz na potrzeby własne obowiązku posiadania i okazywania listu przewozowego CMR.
Źródłem problemu lub nieporozumienia może być błędna ocena charakteru przewozu przez inspektora albo wątpliwości co do dokumentów towarzyszących, w szczególności treści dokumentu Lieferschein.
Piszemy, jak postąpić w podobnych przypadkach – gdy działania kontrolne budzą wątpliwości kierowców lub gdy nie czują się pewnie.

ekspert z zakresu prawa związanego z transportem drogowym, prelegent szkoleń dla kadry zarządzającej przedsiębiorstw transportowych, absolwent studiów podyplomowych z zakresu prawa gospodarczego Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie (praca dyplomowa na temat statusu prawnego kierowcy w międzynarodowym transporcie drogowym), a wcześniej Prawa na Wydziale Prawa i Administracji Krakowskiej Akademii im. Andrzeja Frycza Modrzewskiego. Własna praktyka doradcza - Prawnik w transporcie
REKLAMA
REKLAMA
Wiedza i Praktyka Sp. z o.o.
ul. Łotewska 9a
03-918 Warszawa