REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Wiedza i Praktyka Sp. z o.o.
ul. Łotewska 9a
03-918 Warszawa
REKLAMA
REKLAMA

Kierowca auta osobowego musiał zjechać na pobocze. Nagranie zdarzenia trafiło na policyjną skrzynkę „Stop Agresji Drogowej”.
Do zdarzenia doszło 24 lipca na drodze krajowej nr 96 w miejscowości Brzeźno w powiecie toruńskim. Na nagraniu widać, jak kierowca ciężarówki rozpoczyna wyprzedzanie samochodu osobowego, mimo że z przeciwnego kierunku nadjeżdża inny pojazd.
Manewr doprowadził do sytuacji, w której kierowcy jadącemu z naprzeciwka zabrakło miejsca na swoim pasie ruchu. Aby uniknąć zderzenia, musiał zjechać na pobocze.
Na tym nie zakończyła się niebezpieczna sytuacja. Kierowca ciężarówki zaczął migać światłami drogowymi w kierunku nadjeżdżającego pojazdu, a następnie zjechał w jego stronę. Kierujący samochodem osobowym został zmuszony do dalszego zjazdu na pobocze, które w tym miejscu było ograniczone barierą.
Takie zachowanie stwarza szczególne zagrożenie w przypadku pojazdów ciężarowych. Ze względu na ich masę i gabaryty ewentualne zderzenie może mieć znacznie poważniejsze skutki dla pozostałych uczestników ruchu.
Policjanci prowadzą czynności wyjaśniające i ustalają, kto kierował ciężarówką. Z uwagi na charakter zdarzenia sprawa może trafić do sądu.
Kierowcy może grozić utrata prawa jazdy, co w przypadku osoby zawodowo wykonującej przewozy może oznaczać również brak możliwości dalszego wykonywania pracy. W materiale policji wskazano ponadto możliwość nałożenia grzywny do 30 tys. zł oraz 10 punktów karnych.
Nagranie dokumentujące agresywne lub niebezpieczne zachowanie na drodze można przesłać Policji za pośrednictwem skrzynki „Stop Agresji Drogowej”.
Takie materiały mogą pomóc w ustaleniu kierowcy i wyjaśnieniu okoliczności zdarzenia. Dla zawodowych kierowców podobne sytuacje są również przypomnieniem, że jeden ryzykowny manewr może mieć konsekwencje nie tylko dla bezpieczeństwa na drodze, lecz także dla dalszej pracy w zawodzie.
KWP w Bydgoszczy