REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Wiedza i Praktyka Sp. z o.o.
ul. Łotewska 9a
03-918 Warszawa
REKLAMA
REKLAMA

W ostatnich latach w transporcie przybywa sytuacji, w których przedsiębiorcy i kierowcy muszą uważać nie tylko na typowe ryzyka drogowe, ale też na coraz bardziej zorganizowane próby oszustw. Dotyczą one zarówno przewozów krajowych, jak i międzynarodowych. Firmy transportowe zgłaszają przypadki podszywania się pod kontrahentów, przejmowania zleceń, fałszywych ofert frachtów, prób wyłudzenia danych dokumentów przewozowych czy nieuprawnionego posługiwania się danymi pojazdu. Problemem pozostają również kradzieże na parkingach, szczególnie tam, gdzie kierowcy zatrzymują się na dłuższy odpoczynek. Ładunek, paliwo, dokumenty, tablice rejestracyjne albo dane z dokumentacji przewozowej mogą stać się celem przestępców, a skutki takiego zdarzenia często wykraczają poza samą stratę materialną.
Coraz częściej oszustwo nie polega wyłącznie na fizycznej kradzieży towaru czy elementów wyposażenia pojazdu. Równie groźne są działania oparte na wykorzystaniu cudzych danych. Dane kierowcy, właściciela pojazdu, numer rejestracyjny, numer VIN, informacje o polisie czy historii szkód mogą zostać użyte do działań, o których poszkodowany dowie się dopiero po czasie. W praktyce może to oznaczać konieczność wyjaśniania sprawy z ubezpieczycielem, Funduszem, policją, kontrahentem albo leasingodawcą. Dla firmy transportowej takie zdarzenie może zaburzyć codzienną pracę, opóźnić rozliczenia, utrudnić odnowienie polisy lub wpłynąć na ocenę historii ubezpieczeniowej floty.
Dlatego nowe powiadomienia UFG warto traktować jako kolejne narzędzie kontroli bezpieczeństwa w transporcie. Nie zastąpią one ostrożności przy wyborze parkingów, sprawdzania zleceń transportowych, ochrony dokumentów i kontroli dostępu do danych firmowych, ale mogą pomóc szybciej zauważyć, że ktoś próbuje posłużyć się cudzymi informacjami. Im wcześniej właściciel pojazdu lub osoba odpowiedzialna za flotę dowie się o podejrzanej polisie albo szkodzie, tym łatwiej będzie ograniczyć konsekwencje. W branży, w której jeden błąd formalny może powodować kosztowne problemy, szybka reakcja ma duże znaczenie.
Fałszywe polisy OC na cudze dane
Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny udostępnił obywatelom usługę powiadomień o polisach i szkodach przypisanych do ich danych. To praktyczne rozwiązanie dla kierowców, właścicieli pojazdów oraz osób, które chcą lepiej chronić się przed skutkami kradzieży tożsamości. Po włączeniu usługi użytkownik może otrzymać wiadomość SMS lub e-mail za każdym razem, gdy w bazie UFG pojawi się nowa polisa albo szkoda powiązana z jego danymi. Powiadomienie może też dotyczyć usunięcia takiego wpisu z bazy, na przykład po wykryciu błędu lub oszustwa.
Fundusz uruchomił usługę w odpowiedzi na sygnały od obywateli, których dane mogły zostać bezprawnie wykorzystane do zawierania umów ubezpieczenia OC komunikacyjnego.
Jak wyjaśnia Małgorzata Ślepowrońska, prezes zarządu Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego, UFG pozostaje w kontakcie z Ministerstwem Cyfryzacji i Centralnym Ośrodkiem Informatyki. Fundusz zgłosił też gotowość przygotowania usługi powiadomień tak, aby w przyszłości mogła znaleźć się w pakiecie usług dostępnych w aplikacji mObywatel.
Takie rozwiązanie pozwoliłoby jeszcze szybciej informować obywateli o nowych zdarzeniach ubezpieczeniowych przypisanych do ich danych. Wcześniejsza współpraca Funduszu z Ministerstwem Cyfryzacji i Centralnym Ośrodkiem Informatyki doprowadziła już do uruchomienia usługi mStłuczka, dobrze przyjętej przez kierowców i branżę ubezpieczeniową.
Powiadomienia UFG mogą pomóc w szybkim wykryciu nieprawidłowości. To ważne, bo dane osobowe bywają wykorzystywane bez zgody właściciela, m.in. do zawierania umów ubezpieczenia OC komunikacyjnego.
Dzięki usłudze można dowiedzieć się, że na nasze dane została zawarta umowa ubezpieczenia OC lub AC. Do bazy UFG trafiają informacje o wszystkich umowach dotyczących tych ubezpieczeń. Powiadomienie pojawi się także wtedy, gdy na nasze dane zostanie zgłoszona szkoda z OC lub AC. UFG poinformuje również o usunięciu polisy albo szkody zawierającej nasze dane, na przykład po reakcji na błąd lub próbę oszustwa.
Dla kierowców i właścicieli pojazdów to dodatkowe zabezpieczenie. Szybka informacja daje większą szansę na reakcję, zanim sprawa spowoduje problemy formalne, finansowe albo prawne.
Jeżeli otrzymasz powiadomienie o umowie ubezpieczenia, której nie zawierałeś lub nie zawierałaś, nie warto czekać. W pierwszej kolejności należy zgłosić sprawę na policję albo do prokuratury.
Następnie trzeba poinformować o sytuacji ubezpieczyciela oraz Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny. Do zgłoszenia należy dołączyć potwierdzenie zawiadomienia organów ścigania. Taki dokument będzie ważny przy wyjaśnianiu sprawy i usuwaniu nieprawidłowych danych z systemu.
Aby uruchomić powiadomienia, trzeba zalogować się do portalu Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego pod adresem UFG.pl. Następnie należy wyrazić zgodę na komunikację elektroniczną od Funduszu i włączyć odpowiednią funkcję.
Powiadomienia można ustawić na wskazany adres e-mail lub numer telefonu. UFG przygotował krótką instrukcję, która pokazuje, jak uruchomić usługę. Jest ona dostępna w aktualnościach na stronie głównej portalu Funduszu oraz w załączonych plikach.
Nowa usługa UFG ma znaczenie nie tylko dla prywatnych właścicieli samochodów. Z powiadomień mogą skorzystać również osoby związane z transportem drogowym, w tym właściciele pojazdów firmowych, menadżerowie flot i kierowcy.
W branży transportowej dane pojazdów, polis i szkód mają duże znaczenie organizacyjne i finansowe. Szybka informacja o podejrzanej polisie lub szkodzie pozwala ograniczyć ryzyko problemów z ubezpieczycielem, historią szkodową albo rozliczeniami w firmie.
UFG