REKLAMA

Logo strony

Temat tabu: zawodowy kierowca, parking i alkohol


6b986388a6c53fbb206a6b5e69bb30ca4fae9464-large
To temat tabu. Zdarzają się kierowcy zawodowi, którzy spożywają alkohol na parkingach po pracy. To nieumiejętne odreagowanie stresu po pracy, rozłąki z rodziną i innych problemów. Zwracamy na to uwagę. Na portalu piszemy też o wyroku sądu, gdy kierowca myślał, że na terenie zamkniętym po kilku drinkach może przestawić samochód. Niejeden kierowca tak myśli, bo to terem zamknięty. Jak się to skończyło?

Kierowcy zawodowi a alkohol – niewygodna prawda branży transportowej

To wciąż temat tabu w środowisku transportowym, choć problem dotyczy wielu przewoźników. Bo część kierowców zawodowych przyznaje, że sięga po alkohol podczas postojów, na parkingach czy już po zakończeniu pracy. Bywa i że i w trakcie pracy.

Alkohol bywa sposobem na odreagowanie stresu, rozłąkę z rodziną czy radzenie sobie z presją zawodu. Praca w długiej trasie jest wyczerpująca – to duże obciążenie psychiczne i fizyczne. Po całym dniu za kółkiem, z dala od bliskich, wielu kierowców sięga po napoje procentowe. Sytuację pogarsza łatwy dostęp do alkoholu: niemal każda stacja paliw przy trasie oferuje szeroki wybór piwa i mocniejszych trunków.

89% kierowców pije alkohol

Badania pokazują, że 89% kierowców przyznaje się do spożywania alkoholu. Inspekcja Transportu Drogowego tylko w jednym województwie wyłapuje rocznie dziesiątki kierowców ciężarówek z ponad 0,5 promila alkoholu we krwi. Problem dotyczy nie tylko alkoholu – pojawiają się też przypadki używania narkotyków, zarówno miękkich, jak i twardych.

Alkohol a koncentracja kierowców

Psycholodzy zwracają uwagę, że nawet minimalna ilość alkoholu negatywnie wpływa na koncentrację i sprawność psychomotoryczną kierowcy. Już 0,1 promila oznacza spadek percepcji, wolniejszą reakcję, większe ryzyko błędu. Gdy za kierownicą siada człowiek zmęczony, zestresowany i po alkoholu, ciężarówka staje się realnym zagrożeniem na drodze.

Alkohol i odpowiedzialność kierowcy

Odpowiedzialność karna to jedno, ale nie można zapominać o skutkach wizerunkowych i finansowych – dla kierowcy i przewoźnika. Każdy wypadek czy kontrola to ryzyko utraty pracy, wysokich kar, a przede wszystkim zagrożenie życia innych uczestników ruchu.

Przykład z życia: „teren zamknięty” nie chroni przed odpowiedzialnością

Ostatnia głośna sprawa sądowa pokazuje, jak bardzo mylne są przekonania kierowców o „bezkarności” na zamkniętym terenie. Zawodowy kierowca po kilku drinkach przestawił ciężarówkę z parkingu pod biuro – na terenie zamkniętej bazy. Był przekonany, że to nie podlega przepisom.

Więcej na ten temat:

Czytaj też:
Autor

Dariusz Woźnica

Dziennikarz

Słowa Kluczowe

Słowa kluczowe

REKLAMA

Loading...
Loading...

REKLAMA

Logo strony

Kontakt

Wiedza i Praktyka Sp. z o.o.

ul. Łotewska 9a

03-918 Warszawa

Obserwuj nas
Copyright 2026 © Wszelkie prawa zastrzeżone
;;