REKLAMA

Kilka dni temu spółka Stalexport Autostrada Małopolska wyraziła niespodziewane zainteresowanie rozbudową autostrady A4. Podmiot, któremu w marcu 2027 roku wygasa koncesja na eksploatację płatnego odcinka Katowice-Kraków, zakomunikował chęć działania w ramach partnerstwa publiczno-prywatnego w trosce o dobro kierowców. Spotkało się to ze stanowczą odpowiedzią ze strony Głównej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.
Prezes Stalexport Autostrady Andrzej Kaczmarek w rozmowie z PAP stwierdził, żefirma chce rozbudować autostradę A4.Koncesjonariusz jest podobno zatroskany rosnącym ruchem pojazdów (niemal 50 tysięcy pojazdów na dobę) i proponuje rozbudowę autostrady o trzeci pas. Kaczmarek uważa, że państwowy zarządca może to zrobić na przestrzeni 7-8 lat, a obecny koncesjonariusz nawet dwa lata szybciej, za sprawą braku konieczności przestrzegania skomplikowanej procedury.
"Jesteśmy w stanie podjąć się rozbudowy autostrady w oparciu o partnerstwo publiczno-prywatne. Umowa koncesyjna kończy się, więc trzeba to przedsięwzięcie zamknąć i rozliczyć. I powstaje pytanie, co się stanie z tą drogą następnego dnia, kiedy dramatycznie wzrośnie ruch po zniesieniu opłat za przejazd" - powiedział.
Komunikaty głoszone przez przedstawicieli Stalexportu spotkały się z mocną odpowiedzią GDDKiA. Podmiot zakomunikował, że umowa koncesyjna ze spółką Stalexport Autostrada Małopolska zakończy się w marcu 2027 roku i nie ma planu, aby była ona przedłużona. Odcinek przejmie Skarb Państwa i będzie zarządzała nim GDDKiA. Zauważono, że koncesjonariusza na przestrzeni następnych dwóch lat i tak czeka dużo pracy i inwestycji, bowiem autostrada musi być zwrócona w odpowiednim stanie technicznym.
GDDKiA nie omieszkała wytknąć Stalexportowi działań wymierzonych w kierowców. Ceny autostrady A4 od 1 kwietnia 2025 rokuposzły mocno w górę, a to przecież niejedyna podwyżka na przestrzeni ostatnich lat. "Warto zauważyć, że koncesjonariusz, który teraz (na dwa lata przed wygaśnięciem umowy) tak szeroko i otwarcie mówi o wzroście natężenia ruchu oraz deklaruje gotowość do poszerzenia autostrady A4 Katowice – Kraków, przez lata pośrednio ograniczał kierowcom dostęp do tej trasy, wprowadzając kolejne podwyżki opłat (bariera ekonomiczna)" - stwierdziło GDDKiA.
Wygląda na to, że Stalexport nie ma co liczyć na ewentualny zarobek na rozbudowie autostrady A4. "Od tego czasu (zawarcia umowy koncesyjnej w 1997 roku – red.) zmieniło się bardzo dużo. GDDKiA posiada kompetencje, potencjał, kadry, procedury i środki finansowe, aby efektywnie i skutecznie przejąć, a następnie rozbudować autostradę A4 Katowice – Kraków. Doceniamy zaangażowanie i zapał do pracy obecnego koncesjonariusza. Za rozbudowę i bieżące utrzymanie autostrady A4 Katowice - Kraków będą odpowiadały firmy wyłonione w otwartych przetargach. W obu tych postępowaniach będzie mogła wystartować spółka Stalexport Autostrada Małopolska, o ile tylko spełni kryteria udziału" - podsumowała w komunikacie GDDKiA.
Przypominamy, że od marca 2027 roku autostrada A4 będzie bezpłatna na obecnie płatnym odcinku.
Źródło: Stalexport, GDDKiA
Pasjonat świata nowych technologii i motoryzacji, odpowiedzialny za dział aktualności. Z wykształcenia prawnik, z zamiłowania dziennikarz. Miłośnik kotów.
REKLAMA
REKLAMA
Wiedza i Praktyka Sp. z o.o.
ul. Łotewska 9a
03-918 Warszawa