REKLAMA

Kierowcy korzystający ze smartfonów w trakcie jazdy mają rozproszoną uwagę, ich czas reakcji jest opóźniony, a kontrola nad pojazdem - ograniczona. Według badań czas reakcji kierowcy używający telefonu podczas jazdy jest o 30 procent dłuższy niż w normalnych warunkach. Pisanie SMS-ów w trakcie jazdy jest z kolei bardziej niebezpieczne niż... jazda po alkoholu.
Jak bardzo wzrasta niebezpieczeństwo zaistnienia wypadku podczas korzystania z telefonu w trakcie jazdy ciężarówką lub samochodem osobowym? Raport European Road Safety Observatory sugeruje, że nawet 4-krotnie. Badania wskazują, że osoby korzystające z telefonu za kierownicą częściej dopuszczają się również innych wykroczeń, takich jak przekraczanie prędkości czy jazda pod wpływem alkoholu.
"Mandat karny i naliczone punkty są dotkliwe dla kierujących, ale najgorsze jest spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym, zwłaszcza przyczynienie się do wypadku, w którym ktoś ginie albo odnosi obrażenia, i to tylko dlatego, że kierowca patrzył w wyświetlacz telefonu. Należy pamiętać, że telefon zajmuje nie tylko ręce kierowcy, ale przede wszystkim ogranicza świadomość i w znaczący sposób wpływa na percepcję, a wtedy łatwo może dojść do tragedii" – przestrzega nadkom. Robert Opas z Biura Ruchu Drogowego Komendy Głównej Policji.
To element działań „Na Drodze – Patrz i Słuchaj”, organizowanych przez Biuro Ruchu Drogowego Komendy Głównej Policji. Chodzi o uświadamianie kierowcom tego, jak ryzykowne jest prowadzenie pojazdów ze smartfonem w ręce, a akcja potrwa od 1 marca do 31 marca 2025 roku.
Kierowcy powinni spodziewać się większej liczby kontroli na drogach, a policja bezwzględnie będzie podchodzić do osób sięgających po smartfony. Na ekranach umieszczonych w pobliżu najbardziej ruchliwych skrzyżowań i przy zakorkowanych drogach pojawią się spoty przypominające o odłożeniu telefonu w trakcie jazdy. W tym czasie w popularnej aplikacji Yanosik, z której obecnie korzysta około 5 milionów kierowców, pojawi się specjalny quiz.
Zgodnie z ustawą Prawo o ruchu drogowym, art. 45 ust. 2 pkt 1 „kierującemu pojazdem zabrania się korzystania podczas jazdy z telefonu wymagającego trzymania słuchawki lub mikrofonu w ręku”. Nieprzestrzeganie tego przepisu jest karane mandatem w wysokości 500 zł oraz 12 punktami karnymi.
Przepis dotyczy nie tylko kierujących ciężarówkami i samochodami osobowymi, ale także rowerzystów.
Źródło: Yanosik, Policja
Pasjonat świata nowych technologii i motoryzacji, odpowiedzialny za dział aktualności. Z wykształcenia prawnik, z zamiłowania dziennikarz. Miłośnik kotów.
REKLAMA
REKLAMA
Wiedza i Praktyka Sp. z o.o.
ul. Łotewska 9a
03-918 Warszawa