REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Wiedza i Praktyka Sp. z o.o.
ul. Łotewska 9a
03-918 Warszawa
REKLAMA
REKLAMA

Przedsiębiorcy proponują m.in. czasowe zmniejszenie obciążeń w cenie paliwa, tarczę dla firm paliwochłonnych oraz możliwość odroczenia składek ZUS i podatków.
Wzrost cen paliwa szczególnie mocno odczuwają przewoźnicy, rolnicy oraz firmy, które zużywają duże ilości paliwa w codziennej działalności. Według Północnej Izby Gospodarczej w części przedsiębiorstw wydatki na paliwo mogą odpowiadać nawet za 25–30 proc. wszystkich kosztów operacyjnych.
Zdaniem organizacji utrzymywanie się wysokich cen może prowadzić do pogorszenia płynności finansowej przedsiębiorstw. Firmy mogą być zmuszone do ograniczania inwestycji, skali działalności, a także zatrudnienia.
Problem nie dotyczy wyłącznie transportu. Wyższe koszty paliwa odczuwają również przedsiębiorstwa produkcyjne, handlowe, spożywcze, budowlane i usługowe. Paliwo wpływa bowiem nie tylko na koszt samego przewozu, ale także na cały łańcuch dostaw.
Północna Izba Gospodarcza proponuje przygotowanie czasowego Pakietu Stabilizacyjnego dla firm najbardziej dotkniętych wzrostem kosztów paliwa. Pomoc miałaby być kierowana przede wszystkim do przedsiębiorstw, które wcześniej były rentowne, ale obecna sytuacja na rynku paliw znacząco pogorszyła ich kondycję finansową.
Pierwszy postulat zakłada wykorzystanie części wpływów z ewentualnego podatku od nadzwyczajnych zysków sektora paliwowego na pomoc dla firm najmocniej obciążonych wzrostem kosztów. Środki miałyby służyć przede wszystkim ochronie płynności przedsiębiorstw i miejsc pracy.
Drugi postulat dotyczy czasowego zmniejszenia tych podatków i opłat zawartych w cenie paliwa, na które państwo może mieć wpływ. Takie rozwiązanie miałoby być stosowane w granicach dopuszczonych przez przepisy krajowe i unijne.
Dla przewoźników oznaczałoby to próbę ograniczenia presji kosztowej bezpośrednio przy tankowaniu. Na razie jest to jednak propozycja przedsiębiorców, a nie przyjęte rozwiązanie.
Tarcza paliwowa dla firm zużywających najwięcej paliwa
Kolejna propozycja to utworzenie celowanej tarczy paliwowej. Miałaby ona obejmować przedsiębiorstwa, w których paliwo stanowi dużą część wszystkich kosztów prowadzenia działalności.
Pomoc miałaby polegać na czasowej rekompensacie części wzrostu wydatków na paliwo. Przy ustalaniu prawa do wsparcia brano by pod uwagę rzeczywisty udział kosztów paliwa w kosztach firmy oraz skalę ich wzrostu w porównaniu z wcześniejszym okresem.
Rozwiązanie nie miałoby być ograniczone wyłącznie do branży TSL. Mogłyby z niego korzystać również inne przedsiębiorstwa mocno uzależnione od paliwa.
Czwarty postulat dotyczy składek ZUS i zobowiązań podatkowych. Firmy, których sytuacja finansowa pogorszyła się wskutek wzrostu kosztów paliwa, miałyby otrzymać możliwość odroczenia płatności albo rozłożenia należności na raty.
Północna Izba Gospodarcza nie proponuje umarzania tych zobowiązań. Chodzi o to, aby w okresie największej presji kosztowej przedsiębiorstwa mogły pozostawić więcej środków w firmie i zachować płynność finansową.
Ostatni z pięciu głównych postulatów dotyczy większej przejrzystości cen i marż na rynku paliw.
Przedsiębiorcy chcą regularnie otrzymywać informacje pokazujące, jaka część ceny detalicznej wynika z kosztów surowca i kursów walut, jaka z podatków i opłat, a jaka z marż na kolejnych etapach sprzedaży paliwa.
Zdaniem Izby pozwoliłoby to również sprawdzać, czy działania podejmowane przez państwo rzeczywiście przekładają się na ceny, które przedsiębiorcy i kierowcy widzą na stacjach.
Północna Izba Gospodarcza proponuje również powołanie zespołu roboczego z udziałem przedstawicieli administracji rządowej i organizacji gospodarczych.
Zespół miałby na bieżąco analizować wpływ cen paliw na poszczególne branże oraz przygotowywać rekomendacje dotyczące uruchamiania i wygaszania instrumentów pomocowych. Izba deklaruje również gotowość do przekazywania danych pochodzących bezpośrednio od przedsiębiorców.
Na obecnym etapie wszystkie opisane rozwiązania pozostają postulatami środowiska gospodarczego. Nie są jeszcze obowiązującymi mechanizmami wsparcia dla przewoźników ani innych firm.
Północna Izba Gospodarcza w Szczecinie