REKLAMA

Mazowieccy inspektorzy Inspekcji Transportu Drogowego z Ostrołęki zatrzymali do kontroli mołdawski pojazd dostawczy. Do kontroli doszło we wtorek 23 czerwca na drodze ekspresowej S8 w pobliżu Ostrowi Mazowieckiej.
Pojazd miał dopuszczalną masę całkowitą do 3,5 tony. Kontrola początkowo miała charakter standardowy, jednak w trakcie czynności inspektorzy ujawnili naruszenie przepisów celno-skarbowych.
W czasie kontroli ustalono, że furgonem przewożona była odzież damska. Transport odbywał się z Litwy do Mołdawii, przez terytorium Rzeczypospolitej Polskiej.
Problemem okazał się brak wymaganego zgłoszenia przewozu do rejestru Systemu Elektronicznego Nadzoru Transportu, czyli SENT. W tym przypadku przewóz odzieży powinien zostać objęty odpowiednią procedurą zgłoszeniową.
Dla przewoźników to ważne przypomnienie, że obowiązki związane z SENT mogą dotyczyć także przejazdu tranzytowego przez Polskę. Sam fakt, że towar nie jest rozładowywany na terenie kraju, nie zwalnia automatycznie z wymaganych formalności.
Inspektorzy transportu drogowego zabezpieczyli dokumenty okazane przez kierowcę i sporządzili dokumentację z kontroli drogowej.
Za stwierdzone naruszenie kierowca został ukarany mandatem karnym w wysokości 5000 zł. To jednak nie wyczerpuje możliwych konsekwencji. Naruszenie przepisów celno-skarbowych w tym zakresie jest zagrożone karą administracyjną w wysokości 20 000 zł.
Mołdawski przewoźnik nie wpłacił kaucji na poczet przewidywanej grzywny. W takiej sytuacji dalsza jazda nie była możliwa.
Zatrzymany pojazd wraz z przewożoną odzieżą został skierowany na wyznaczony parking strzeżony. Oznacza to dla przewoźnika nie tylko ryzyko kary finansowej, ale też opóźnienie dostawy i dodatkowe koszty związane z postojem pojazdu oraz ładunku.
SENT to państwowy system teleinformatyczny Krajowej Administracji Skarbowej. Służy do monitorowania przewozu drogowego i kolejowego wybranych towarów na terytorium Polski, w tym tzw. towarów wrażliwych oraz wyrobów akcyzowych.
Celem systemu jest ograniczanie szarej strefy i uszczelnianie systemu podatkowego. W praktyce oznacza to, że przewoźnik powinien przed transportem sprawdzić, czy dany towar, trasa i rodzaj przewozu wymagają zgłoszenia.
Ten przypadek pokazuje, że kontrola SENT może dotyczyć również pojazdu dostawczego do 3,5 tony i przewozu realizowanego przez zagranicznego przewoźnika w tranzycie przez Polskę.
Dla menedżerów transportu oznacza to konieczność dokładnego sprawdzania obowiązków zgłoszeniowych jeszcze przed rozpoczęciem przewozu. Dla kierowców – obowiązek posiadania dokumentów i świadomość, że brak zgłoszenia może zakończyć się mandatem, zatrzymaniem pojazdu i skierowaniem go na parking strzeżony.
WITD Radom
REKLAMA
REKLAMA
Wiedza i Praktyka Sp. z o.o.
ul. Łotewska 9a
03-918 Warszawa