REKLAMA

Logo strony

Od 15 czerwca ruszają kontrole trzeźwości kierowców w całej Europie


6b986388a6c53fbb206a6b5e69bb30ca4fae9464-large (1)
Akcja obejmie także Polskę. Od poniedziałku 15 czerwca 2026 roku w całej Europie prowadzone są wzmożone kontrole trzeźwości kierowców oraz badania na obecność środków odurzających. Przewoźnicy i kierowcy zawodowi powinni przygotować się na częstsze kontrole na drogach krajowych, trasach tranzytowych i przejściach granicznych.

Europejska akcja „Alcohol & Drugs” rozpoczyna się 15 czerwca i potrwa do 21 czerwca 2026 roku. W tym czasie policje drogowe z wielu państw Europy będą prowadzić skoordynowane kontrole kierowców. Ich głównym celem jest eliminowanie z ruchu osób prowadzących pojazdy po alkoholu lub pod wpływem narkotyków.

Dla branży transportowej oznacza to większe prawdopodobieństwo zatrzymań do rutynowej kontroli. Dotyczy to zarówno kierowców ciężarówek wykonujących transport międzynarodowy, jak i kierowców poruszających się po drogach krajowych. Funkcjonariusze zapowiadają nie tylko częstsze badania alkomatem, ale także szersze wykorzystanie narkotestów.

Najintensywniejsze działania zaplanowano na 19 czerwca. Tego dnia w wielu krajach odbędzie się całodobowy maraton kontroli. Patrole mają prowadzić badania niemal bez przerwy, również wobec kierowców, których styl jazdy nie budzi podejrzeń.

Akcja ROADPOL obejmie Polskę i inne kraje Europy

Organizatorem działań jest ROADPOL, czyli europejska sieć policji ruchu drogowego. W akcji biorą udział służby z wielu państw, dlatego kierowcy wykonujący przewozy międzynarodowe powinni spodziewać się kontroli nie tylko w Polsce, ale także podczas przejazdu przez inne kraje.

Kontrole będą prowadzone między innymi w Niemczech, Czechach, Słowacji, Francji, Hiszpanii, Włoszech, Belgii, Holandii, Szwecji, Norwegii, Rumunii i na Węgrzech. Oznacza to, że kierowca zawodowy może zostać sprawdzony na każdym etapie trasy, zwłaszcza na głównych korytarzach transportowych.

Działania policji mają charakter prewencyjny, ale ich skutki dla kierowców mogą być bardzo poważne. Pozytywny wynik badania oznacza zatrzymanie, dalsze czynności, a często także utratę prawa jazdy, wysokie kary finansowe i problemy dla przewoźnika z realizacją zlecenia.

Limity alkoholu dla kierowców w Europie są różne

Kierowcy wykonujący transport międzynarodowy muszą pamiętać, że dopuszczalne limity alkoholu w Europie nie są jednolite. W części państw obowiązuje zasada całkowitej trzeźwości. Dotyczy to między innymi Czech, Słowacji, Rumunii i Węgier, gdzie kierowca nie może mieć alkoholu w organizmie.

W Polsce limit wynosi 0,2 promila alkoholu we krwi. Podobnie restrykcyjne przepisy obowiązują między innymi w Szwecji, Norwegii i Estonii. W wielu państwach Europy, takich jak Niemcy, Francja, Włochy, Hiszpania czy Belgia, standardowy limit dla kierowców samochodów osobowych wynosi 0,5 promila.

Dla transportu drogowego ważne jest jednak to, że w wielu krajach kierowców zawodowych obowiązują surowsze przepisy niż kierowców aut osobowych. W Niemczech i we Włoszech od kierowców zawodowych wymaga się pełnej trzeźwości. W Belgii limit dla tej grupy wynosi 0,2 promila, choć dla pozostałych kierowców jest wyższy.

Kierowcy zawodowi muszą uważać na surowsze przepisy

W praktyce kierowca ciężarówki nie powinien sugerować się ogólnym limitem obowiązującym w danym kraju dla kierowców samochodów osobowych. W transporcie zawodowym przepisy często są bardziej restrykcyjne, a konsekwencje naruszenia mogą być poważniejsze.

Dla przewoźnika zatrzymanie kierowcy pod wpływem alkoholu lub narkotyków oznacza nie tylko problem prawny, ale także organizacyjny i finansowy. Pojazd może zostać unieruchomiony, dostawa opóźniona, a firma narażona na roszczenia ze strony kontrahenta. W skrajnych przypadkach sprawa może wpłynąć także na ocenę dobrej reputacji przedsiębiorcy transportowego.

Dlatego w czasie akcji ROADPOL firmy transportowe powinny przypomnieć kierowcom o zasadach dotyczących trzeźwości, leków, używek i odpoczynku. Warto też uczulić ich na różnice między przepisami w poszczególnych państwach.

Kary za jazdę po alkoholu w Polsce

W Polsce dopuszczalny limit alkoholu dla kierowców wynosi 0,2 promila. Przekroczenie tej wartości oznacza poważne konsekwencje. Jeśli badanie wykaże od 0,2 do 0,5 promila, kierowca odpowiada za wykroczenie, czyli prowadzenie pojazdu po użyciu alkoholu. Grozi za to grzywna od 2,5 tys. do 30 tys. zł, 15 punktów karnych oraz zakaz prowadzenia pojazdów od 6 miesięcy do 3 lat.

Jeżeli wynik przekracza 0,5 promila, kierowca znajduje się w stanie nietrzeźwości. To już przestępstwo. W takim przypadku grozi kara pozbawienia wolności do 3 lat, zakaz prowadzenia pojazdów na co najmniej 3 lata oraz obowiązkowe świadczenie pieniężne w wysokości minimum 5 tys. zł.

Najsurowsze konsekwencje przewidziano dla kierowców, u których stężenie alkoholu przekracza 1,5 promila. W takich przypadkach przepisy przewidują obowiązkowy przepadek pojazdu albo jego równowartości. Konfiskata może dotyczyć także kierowców, którzy spowodowali wypadek w stanie nietrzeźwości lub zbiegli z miejsca zdarzenia.

Narkotesty coraz częściej wykorzystywane podczas kontroli drogowych

Ważnym elementem akcji ROADPOL będą także kontrole na obecność środków odurzających. Policjanci będą korzystać z mobilnych testów śliny, które pozwalają w kilka minut wykryć między innymi THC, amfetaminę, kokainę czy opiaty.

Dla kierowców międzynarodowych szczególnie istotne jest to, że niektóre substancje utrzymują się w organizmie dłużej niż alkohol. W zależności od rodzaju środka, częstotliwości używania i organizmu kierowcy, wykrywalność może utrzymywać się od kilku godzin do kilku dni, a w niektórych przypadkach dłużej.

Pozytywny wynik narkotestu zwykle oznacza dalsze czynności. Kierowca może zostać zatrzymany i skierowany na badanie krwi. Dopiero pełna analiza laboratoryjna oraz opinia biegłego pozwalają ocenić, czy znajdował się pod wpływem substancji w stopniu zagrażającym bezpieczeństwu ruchu drogowego.

Co akcja ROADPOL oznacza dla firm transportowych

Wzmożone kontrole trzeźwości w Europie to sygnał dla całej branży transportowej. Przewoźnicy powinni liczyć się z większą liczbą zatrzymań na trasach międzynarodowych i krajowych. Nawet rutynowa kontrola może wydłużyć przejazd, dlatego warto uwzględnić możliwe opóźnienia w planowaniu transportu.

Najważniejsze pozostaje jednak bezpieczeństwo. Jazda po alkoholu lub narkotykach jest jednym z najpoważniejszych zagrożeń na drogach. W przypadku kierowców zawodowych ryzyko jest jeszcze większe, ponieważ prowadzą oni ciężkie pojazdy, często na długich trasach i w wymagających warunkach.

Akcja potrwa do 21 czerwca 2026 roku, ale kontrole trzeźwości i narkotesty pozostaną stałym elementem działań policji także po jej zakończeniu. Dla kierowców i firm transportowych najlepszą zasadą pozostaje pełna trzeźwość za kierownicą, niezależnie od kraju, trasy i obowiązującego limitu.

arrow
Źródło

ROADPOL

Autor

Dariusz Woźnica

Dziennikarz

REKLAMA

REKLAMA

Logo strony

Kontakt

Wiedza i Praktyka Sp. z o.o.

ul. Łotewska 9a

03-918 Warszawa

Obserwuj nas
Copyright 2026 © Wszelkie prawa zastrzeżone
;;