REKLAMA

Norwegia wprowadza dodatkowe wymagania dla firm transportowych, które przewożą ładunki uznawane za szczególnie ryzykowne. Chodzi przede wszystkim o towary, które ze względu na wysokość, masę, kształt lub sposób ułożenia mogą łatwo stracić stabilność podczas jazdy.
Nowe zasady mają zwiększyć bezpieczeństwo na drogach i ograniczyć ryzyko przesunięcia się lub przewrócenia ładunku, zwłaszcza podczas pokonywania zakrętów, rond i nagłego hamowania.
Firma transportowa będzie musiała zapewnić kierowcy możliwość wykonania przewozu zgodnie z przepisami. W praktyce oznacza to konieczność przygotowania odpowiednich instrukcji, procedur i dokumentacji dotyczącej zabezpieczenia ładunku.
Zgodnie z nowymi przepisami przewoźnik będzie musiał wyposażyć kierowcę w dokumentację określającą, w jaki sposób dany ładunek ma zostać zabezpieczony. Dokumenty powinny wskazywać także, jakiego sprzętu mocującego należy użyć podczas transportu.
Dokumentacja musi być dostępna najpóźniej w momencie załadunku. Kierowca powinien przewozić ją ze sobą przez cały czas trwania transportu, aby móc okazać ją podczas kontroli drogowej.
To oznacza, że sama wiedza kierowcy lub ogólne zasady mocowania ładunku nie wystarczą. W przypadku przewozów wysokiego ryzyka potrzebne będą konkretne wytyczne dotyczące danego transportu.
Nowe wymagania obejmą przewozy, w których ładunek spełnia kryteria uznania go za szczególnie podatny na utratę stabilności. Dotyczy to między innymi ładunków, których stosunek wysokości do szerokości podstawy przekracza 3:1. Taki towar może łatwo się przewrócić, zwłaszcza podczas skręcania lub jazdy po rondzie.
Przepisy obejmą również ciężkie i niewyważone towary, takie jak elementy betonowe, zwoje stali, bębny kablowe, pionowo ustawione rolki papieru, prasowane kartony oraz kontenery hakowe.
Nowe zasady będą miały zastosowanie także do transportów nienormatywnych, które odbywają się na podstawie specjalnych zezwoleń. Norweska Administracja Dróg Publicznych zastrzegła sobie również możliwość wprowadzenia dodatkowych wymagań dla wybranych rodzajów przewozów.
Obowiązek będzie dotyczył pojazdów silnikowych oraz przyczep wykorzystywanych w przewozach o dmc powyżej 3,5 tony. Oznacza to, że zmiany obejmą przede wszystkim transport ciężarowy realizowany na terytorium Norwegii.
Przedsiębiorstwa transportowe będą musiały przygotować wewnętrzne procedury, wytyczne dla kierowców oraz dokumenty potwierdzające sposób zabezpieczenia ładunku. Kierowca z kolei powinien mieć dostęp do tych informacji przed rozpoczęciem przewozu i posiadać je przy sobie w czasie jazdy.
Dla przewoźników nowe regulacje oznaczają konieczność uporządkowania dokumentacji i procedur związanych z zabezpieczaniem ładunków. Dokumenty dotyczące przewozów wysokiego ryzyka trzeba będzie przygotować jeszcze przed załadunkiem.
Kierowca powinien otrzymać jasne wytyczne, z których będzie wynikało, jak zabezpieczyć konkretny ładunek i jakich środków mocujących użyć. Dokumentacja musi być przewożona razem z ładunkiem, ponieważ może być wymagana podczas kontroli.
Zmiany nie rozwiązują jednak w pełni kwestii odpowiedzialności innych uczestników łańcucha transportowego, takich jak nadawcy, załadowcy czy odbiorcy. Norweskie przepisy skupiają się przede wszystkim na obowiązkach przedsiębiorstwa transportowego i kierowcy wykonującego przewóz.
Nowe przepisy pokazują, że Norwegia kładzie coraz większy nacisk na bezpieczeństwo przewozów drogowych. Dla firm transportowych oznacza to konieczność wcześniejszego przygotowania dokumentów, przeszkolenia kierowców i sprawdzenia, czy stosowane procedury spełniają nowe wymagania.
Przewoźnicy realizujący transporty do Norwegii lub przez terytorium tego kraju powinni zweryfikować swoje zasady zabezpieczania ładunków przed 1 czerwca 2026 r. Brak wymaganej dokumentacji może stać się problemem podczas kontroli drogowej.
Norges Lastebileier-Forbund
REKLAMA
REKLAMA
Wiedza i Praktyka Sp. z o.o.
ul. Łotewska 9a
03-918 Warszawa