REKLAMA

Do kontroli doszło 18 kwietnia na punkcie w Aleksandrowicach. Inspektorzy z Małopolskiego Inspektoratu Transportu Drogowego zatrzymali pojazd przewożący 22 tony ładunku na trasie z Rumunii do Niderlandów. Podczas kontroli wyczuli od kierowcy zapach alkoholu. Wstępne badanie potwierdziło ich podejrzenia, dlatego na miejsce wezwano policję.
Badanie przeprowadzone przez policjantów wykazało 0,88 promila alkoholu w organizmie kierowcy, co w Polsce jest przestępstwem. Z danych z tachografu wynikało też, że od ostatniego postoju mężczyzna prowadził pojazd nieprzerwanie przez ponad trzy godziny. Sprawę przejęła policja, która prowadzi dalsze czynności.
To kolejny przypadek pokazujący, jak duże ryzyko stwarza jazda pod wpływem alkoholu, zwłaszcza w transporcie ciężkim. Interwencja inspektorów pozwoliła wyeliminować z ruchu kierowcę, który mógł doprowadzić do poważnego wypadku.
WITD Kraków
REKLAMA
REKLAMA
Wiedza i Praktyka Sp. z o.o.
ul. Łotewska 9a
03-918 Warszawa