REKLAMA

Międzynarodowy transport został wstrzymany, a sprawą zajęła się Policja.
10 czerwca 2026 r. inspektorzy opolskiej Inspekcji Transportu Drogowego przeprowadzili kontrolę drogową pojazdu członowego, którym wykonywano międzynarodowy przewóz mrożonych produktów spożywczych. Ładunek jechał ze Szwecji na Węgry, tranzytem przez terytorium Polski. Transport realizowano na rzecz węgierskiego przewoźnika.
Na miejscu kontroli znajdował się policyjny furgon marki Volkswagen oraz pojazd Inspekcji Transportu Drogowego. W tle widoczna była zatrzymana ciężarówka z białą naczepą.
Podczas kontroli kierowca, obywatel Węgier, nie okazał prawa jazdy ani karty kwalifikacji kierowcy. Zamiast oryginalnych dokumentów przedstawił jedynie ich zdjęcia zapisane w telefonie komórkowym.
Fotografie wzbudziły poważne wątpliwości inspektorów. Wynikało z nich, że prawo jazdy miało zostać wydane w Polsce. Po sprawdzeniu danych w bazie CEPiK okazało się jednak, że podane numery prawa jazdy oraz blankietu są przypisane do dokumentu należącego do obywatela Polski.
Kierowca przyznał, że zdobył uprawnienia w sposób nielegalny. W związku z tym inspektorzy wezwali na miejsce patrol Policji, aby zweryfikować jego sytuację i przeprowadzić dalsze czynności.
Kontrola potwierdziła, że kierowca nie posiadał ważnego prawa jazdy odpowiedniej kategorii, które uprawniałoby go do prowadzenia kontrolowanego zestawu. Nie miał również wymaganych kwalifikacji zawodowych potrzebnych do wykonywania przewozu drogowego.
Z powodu stwierdzonych naruszeń kierowcy zakazano dalszej jazdy. Przewóz mógł zostać wznowiony dopiero wtedy, gdy na miejsce przyjechał inny kierowca z wymaganymi uprawnieniami. Dopiero on przejął pojazd i kontynuował transport.
Dla przewoźnika oznaczało to opóźnienie w realizacji zlecenia i ryzyko konsekwencji administracyjnych. Sprawa pokazuje też, jak duże znaczenie ma sprawdzenie dokumentów kierowcy przed rozpoczęciem przewozu, zwłaszcza w transporcie międzynarodowym.
Na poczet przyszłych postępowań administracyjnych pobrano kaucję w łącznej wysokości 3500 zł. Dotyczyła ona naruszeń stwierdzonych po stronie przedsiębiorcy oraz osoby zarządzającej transportem.
Nieprawidłowości polegały na dopuszczeniu do wykonywania międzynarodowego przewozu drogowego kierowcy, który nie miał wymaganych uprawnień. Kierowca został przekazany funkcjonariuszom Policji, którzy prowadzą dalsze czynności w tej sprawie.
WITD Opole
REKLAMA
REKLAMA
Wiedza i Praktyka Sp. z o.o.
ul. Łotewska 9a
03-918 Warszawa