REKLAMA

Podczas gdy w Polsce często krytykuje się zbyt wysoki na tle innych krajów europejskich limit prędkości na autostradach, w kolejnych państwach należących Unii Europejskiej pojawiają się dyskusje mające doprowadzić do jego zwiększenia. Po doniesieniach z Czech i Holandii przyszła kolej na Austriaków, o czym informuje serwis heute.at.
Według najnowszych pomysłów limit prędkości na autostradach w Austriima zostać podniesiony aż do 150 km/h na dwóch odcinkach. Mowa o tym 45-kilometrowym w Dolnej Austrii, łączącym Melk i Oed, a także 20-kilometrowym w Górnej Austrii, pomiędzy węzłem Haid i Sattledt. Przypominamy, że limit prędkości na autostradach w Austrii wynosi 130 km/h.
Co ciekawe, temat ograniczeń prędkości na najszybszych drogach w Austrii powraca po kilku latach. W 2017 roku na tych samych odcinkach autostrady A1 przeprowadzono testy ograniczenia prędkości do 140 km/h. Trwały one do 2020 roku, kiedy to limit na powrót zmniejszono.
Austriacki Klub Transportowy (VCÖ) o pomyśle wypowiedział się negatywnie. Prognozuje się nawet 19-procentowy wzrost emisji dwutlenku węgla, wzrost poziomu hałasu oraz emisji pyłów i cząstek z opon i klocków hamulcowych.
Co sądzicie na temat obecnych limitów prędkości na autostradach w Polsce. Czy powinny obowiązywać, czy może na wzór Niemiec w Polsce powinna obowiązywać na tych drogach jedynie 'zalecana' prędkość maksymalna?
Źródło: heute.at via RP
Pasjonat świata nowych technologii i motoryzacji, odpowiedzialny za dział aktualności. Z wykształcenia prawnik, z zamiłowania dziennikarz. Miłośnik kotów.
REKLAMA
REKLAMA
Wiedza i Praktyka Sp. z o.o.
ul. Łotewska 9a
03-918 Warszawa