REKLAMA

Logo strony

Francja nakłada zakazy kabotażu na przewoźników

Dariusz Pradut
24.04.2026

francja kabotaz
Wśród ukaranych znalazła się firma z Polski. Trzy przedsiębiorstwa transportowe otrzymały roczny zakaz wykonywania kabotażu na terenie Francji. Kontrole są coraz bardziej restrykcyjne, a konsekwencje odczuwalne dla całej branży.

Decyzję wydał prefekt regionu Centre-Val de Loire. Sankcje objęły firmy z Polski, Litwy i Rumunii. Obowiązują od 1 kwietnia 2026 r. i oznaczają całkowity zakaz realizowania operacji kabotażowych we Francji przez okres jednego roku.

Naruszenia dotyczyły przede wszystkim przepisów o czasie jazdy i odpoczynku kierowców oraz zasad wykonywania kabotażu. Kluczowe było to, że miały charakter powtarzający się, a nie incydentalny. To kolejna tego typu decyzja. Obecnie we Francji obowiązuje kilkanaście zakazów kabotażu, z czego znacząca część została wydana właśnie w regionie Centre-Val de Loire.

Sygnał dla całego rynku

Każdy przewoźnik działający na rynku francuskim musi liczyć się z podobnymi konsekwencjami. Powtarzające się naruszenia mogą prowadzić do całkowitego wykluczenia z możliwości wykonywania kabotażu. Roczny zakaz to realny problem dla firmy. Oznacza utratę zleceń, spadek przychodów i ryzyko utraty kontrahentów.

Kontroli będzie więcej

Nielegalny kabotaż zaburza konkurencję. W ocenie francuskich władz prowadzi do nierównych warunków działania przedsiębiorstw i sprzyja nieuczciwym praktykom. Wskazuje się także na pogarszające się warunki pracy kierowców oraz zjawisko dumpingu socjalnego. Kabotaż, czyli przewozy krajowe wykonywane przez zagraniczne firmy, jest we Francji ściśle regulowany i kontrolowany. Celem przepisów jest ochrona rynku przed nieuczciwą konkurencją. Władze zapowiadają więcej kontroli.

arrow
Źródło

Prefektura regionu Centre-Val de Loire (Francja)

Autor

Dariusz Pradut

Dziennikarz

REKLAMA

REKLAMA

Logo strony

Kontakt

Wiedza i Praktyka Sp. z o.o.

ul. Łotewska 9a

03-918 Warszawa

Obserwuj nas
Copyright 2026 © Wszelkie prawa zastrzeżone
;;