REKLAMA

Inspektorzy Wojewódzkiego Inspektoratu Transportu Drogowego w Opolu zatrzymali w Byczynie zespół pojazdów, który wykonywał przejazd nienormatywny bez właściwego zezwolenia. Rzeczywista masa zestawu wyniosła 65,76 t, czyli o 25,76 t więcej niż dopuszczalna norma 40 t.
Kontrola miała miejsce 8 czerwca br. na punkcie kontrolnym w Byczynie. Inspektorzy zatrzymali pojazd należący do przewoźnika z województwa wielkopolskiego. Zestaw składał się z ciągnika siodłowego marki Volvo oraz naczepy niskopodwoziowej marki Kässbohrer.
Pojazdem wykonywano międzynarodowy transport drogowy rzeczy na trasie z Niemiec na Węgry. Ładunkiem była bateria litowa UN 3536.
Podczas kontroli inspektorzy sprawdzili dokumenty przewozowe, zmierzyli wymiary pojazdu, naciski poszczególnych osi oraz rzeczywistą masę całkowitą zestawu. Wyniki pomiarów wykazały poważne naruszenia.
Dopuszczalna masa całkowita została przekroczona o 25,76 t. Zestaw ważył 65,76 t, podczas gdy norma wynosi 40 t. Dodatkowo długość zespołu pojazdów była większa od dopuszczalnej o 0,3 m.
Ze względu na masę i wymiary pojazd został zakwalifikowany jako nienormatywny. Taki przejazd wymaga nie tylko odpowiedniego zezwolenia, ale także pilotowania przez co najmniej jeden pojazd pilotujący.
Kierowca okazał zezwolenie kategorii IV na przejazd pojazdu nienormatywnego. Dokument nie był jednak wystarczający. Przy rzeczywistej masie całkowitej przekraczającej 60 t wymagane jest zezwolenie kategorii V. Kierowca nie posiadał takiego dokumentu. Pojazd nie miał również zapewnionego wymaganego pilotowania.
Inspektorzy wydali zakaz dalszej jazdy. Zestaw został skierowany na parking strzeżony. Pozostanie tam do czasu uzyskania przez przedsiębiorcę właściwego zezwolenia kategorii V oraz zapewnienia pilotowania. Koszty odholowania i przechowywania pojazdu ponosi przewoźnik.
Kierowca został ukarany mandatem karnym. Wobec przewoźnika zostanie wszczęte postępowanie administracyjne. Może ono zakończyć się nałożeniem kary pieniężnej w wysokości do 29 000 zł.
Przejazd pojazdem nienormatywnym bez właściwego zezwolenia i bez wymaganego pilotowania to poważne naruszenie przepisów. Takie transporty, ze względu na masę i gabaryty, wymagają szczególnego przygotowania. Błąd w dokumentach, trasie lub organizacji przejazdu może oznaczać wysokie kary, zatrzymanie transportu i realne zagrożenie dla innych uczestników ruchu.
Za prawidłowe przygotowanie przejazdu odpowiada przewoźnik. To po jego stronie leży uzyskanie zezwolenia odpowiedniej kategorii, zapewnienie pilotowania oraz dobór trasy dostosowanej do parametrów pojazdu i ładunku.
WITD Opole
REKLAMA
REKLAMA
Wiedza i Praktyka Sp. z o.o.
ul. Łotewska 9a
03-918 Warszawa