REKLAMA

Przewoźnicy deklarują, że chcą zmniejszać emisję, ale w praktyce napotykają na wiele barier. W Europie Środkowo-Wschodniej warunki są trudniejsze niż na Zachodzie, co może osłabić konkurencyjność firm z tego regionu. W efekcie pojawia się ryzyko tzw. dwutorowej dekarbonizacji, w której przewagę zyskują przedsiębiorstwa z bardziej rozwiniętych rynków.
Tematy związane z kosztami, regulacjami i transformacją energetyczną będą omawiane podczas CEE Clean Energy & Mobility Summit 2026 w Pradze. Partnerem generalnym wydarzenia jest Grupa Eurowag. Wnioski opierają się na badaniu przeprowadzonym przez firmę wśród klientów z sektora komercyjnego transportu drogowego w Europie.
Wyniki badania pojawiają się w czasie, gdy Komisja Europejska przyspiesza działania na rzecz ograniczenia emisji w transporcie drogowym. Wprowadzane są nowe regulacje, m.in. ostrzejsze normy CO₂ dla pojazdów ciężkich oraz szersze obowiązki raportowania wynikające z przepisów o zrównoważonym rozwoju.
Przewoźnicy uznają dekarbonizację za jeden z kluczowych kierunków i ważny element utrzymania konkurencyjności. Jednocześnie wskazują na rosnącą rozbieżność między wymaganiami dotyczącymi ograniczania emisji a realnymi warunkami ekonomicznymi potrzebnymi do przeprowadzenia tej zmiany.
- Firmy transportowe znajdują się pod rosnącą presją redukcji emisji, która wynika z coraz większych oczekiwań klientów, jak i wymogów regulacyjnych. Jednak dla wielu z nich przejście na rozwiązania niskoemisyjne jest bardzo wymagające pod względem finansowym i operacyjnym. Ostatecznie, jeśli dekarbonizacja nie będzie opłacalna, nie będzie możliwości jej upowszechnienia – mówi Martin Vohánka, Founder and CEO w Grupie Eurowag.
Trudną sytuację podkreśla również ČESMAD Bohemia, organizacja reprezentująca czeskich przewoźników - Czeskie firmy transportowe nie negują dekarbonizacji. Kluczowe jednak znaczenie dla nich mają możliwości pojazdów zeroemisyjnych. Podkreślają, że na rynku nadal brakuje odpowiednich kontraktów, a w praktyce przedsiębiorstwa mierzą się również z innymi, istotnymi barierami. Są nimi wysokie, początkowe koszty zakupu pojazdów zeroemisyjnych, niewystarczająca infrastruktura oraz niepewność w odniesieniu do przyszłych regulacji. Jeśli warunki w Europie nie zostaną ujednolicone, będzie można zadać pytanie, do której grupy krajów będzie przypisana Republika Czeska. Może się okazać, że firmy z Europy Środkowo-Wschodniej stracą konkurencyjność względem rynków zachodnich – komentuje Vojtěch Hromíř, Secretary General of ČESMAD Bohemia.
Mimo rosnącego zainteresowania nowymi napędami, diesel wciąż dominuje w transporcie drogowym. Dane Europejskiego Stowarzyszenia Producentów Samochodów (ACEA) pokazują, że pojazdy zeroemisyjne mają nadal niewielki udział w rynku.
W 2024 roku w Unii Europejskiej zarejestrowano ponad 15 tys. elektrycznych ciężarówek oraz około 170 pojazdów wodorowych, co stanowiło około 0,25 proc. całej floty. Rok później liczba nowych elektrycznych ciężarówek wyniosła ponad 12,8 tys., czyli 4,2 proc. wszystkich rejestracji.
Ponad 95 proc. ciężarówek w Europie nadal jest napędzanych dieslem. Najszybszy wzrost liczby pojazdów elektrycznych widać w krajach takich jak Holandia, Niemcy i Francja.
Europa Środkowo-Wschodnia stoi w obliczu strukturalnych wyzwań
Kraje Europy Środkowo-Wschodniej mierzą się z dodatkowymi barierami w procesie transformacji transportu. Wciąż w większym stopniu opierają się na paliwach kopalnych, a udział energii odnawialnej jest tam niższy niż w Europie Zachodniej, która wcześniej rozpoczęła inwestycje w tym obszarze.
Różnice w strukturze źródeł energii sprawiają, że przejście na czystą mobilność w tym regionie jest bardziej skomplikowane i wiąże się z wyższymi kosztami.
- Nierówne tempo rozwoju dekarbonizacji może doprowadzić do znaczących zakłóceń w konkurencji. Operatorzy transportowi na bardziej rozwiniętych rynkach mogą zyskać wyraźną przewagę, podczas gdy firmy z regionu Europy Środkowo-Wschodniej będą mierzyć się z bardziej złożoną i kosztowną transformacją” – mówi Matthias Maedge, Wiceprezes ds. dekarbonizacji CRT w Grupie Eurowag.
Strukturalne wyzwania oraz potrzeba pogodzenia celów klimatycznych z realiami gospodarczymi będą jednym z głównych tematów CEE Clean Energy & Mobility Summit 2026 w Pradze. W wydarzeniu wezmą udział przedstawiciele branży transportowej oraz decydenci polityczni. Rozmowy będą dotyczyć praktycznych kierunków dekarbonizacji, w tym roli paliw zdekarbonizowanych obok elektryfikacji transportu.
Gdzie znaleźć szczegóły: Informacje o programie oraz rejestracji są dostępne na oficjalnej stronie konferencji CEE Clean Energy & Mobility Summit 2026
Eurowag
REKLAMA
REKLAMA
Wiedza i Praktyka Sp. z o.o.
ul. Łotewska 9a
03-918 Warszawa