REKLAMA

– Poinformowałem naszych sąsiadów, nie tylko Niemców, że jeśli taka będzie sytuacja na granicy, będzie presja, nie zawaham się podjąć decyzji o czasowej kontroli także na granicy z Niemcami. Jest bardzo prawdopodobne, że jeszcze tego lata takie częściowe kontrole na granicy z Niemcami wprowadzimy – powiedział premier w Sejmie.
Według danych strony niemieckiej, tylko w ciągu ostatnich 14 miesięcy odnotowano ponad 10 tysięcy przypadków nielegalnego przekroczenia granicy przez migrantów z Afryki. Ich liczba – jak przyznają Niemcy – wzrosła dwu-, a nawet trzykrotnie w porównaniu z latami wcześniejszymi.
Straż Obrony Granic raportuje coraz więcej przypadków migrantów pojawiających się po polskiej stronie w wyniku działań niemieckiej policji. Premier Donald Tusk zapowiedział twarde stanowisko wobec takiego postępowania.
– Nie będzie żadnych liberalnych zasad na granicy z Niemcami, uprzedzałem nowy rząd kanclerza Merza, że ze strony polskiej będziemy bardzo krytycznie kontrolować próbę przesłania do Polski jakiegokolwiek migranta – zaznaczył szef rządu.
Wzmożone kontrole po stronie niemieckiej już teraz odbijają się na branży transportowej. W ostatni weekend długie kolejki utworzyły się m.in. w Kołbaskowie i Rosówku, a podobna sytuacja miała miejsce na Dolnym Śląsku. Oczekiwanie na przejazd trwało tam nawet kilka godzin.
– Kontrole na granicy polsko-niemieckiej mają miejsce od października 2023 i niestety zauważamy, że każdy miesiąc przynosi ich intensyfikację – alarmuje Hanna Mojsiuk, prezes Północnej Izby Gospodarczej w Szczecinie.
Firmy logistyczne i przewoźnicy zwracają uwagę, że obecne warunki na granicy coraz bardziej utrudniają planowanie transportu. Trudności nie ograniczają się jedynie do Pomorza Zachodniego – również w regionach przygranicznych Dolnego Śląska czas przejazdu staje się nieprzewidywalny.
Choć niemiecka strona tłumaczy działania względami bezpieczeństwa, przedsiębiorcy podkreślają, że skutki dla gospodarki – zwłaszcza w zakresie płynności przewozów – są coraz bardziej odczuwalne.
9 czerwca w Warszawie odbyło się spotkanie ministrów spraw wewnętrznych Polski i Niemiec – Tomasza Siemoniaka i Alexandra Dobrindta. Tematem rozmów były problemy wynikające z przywróconych kontroli granicznych.
Obaj ministrowie zobowiązali się do współpracy w celu minimalizacji negatywnych skutków tych działań, zwłaszcza dla społeczności lokalnych oraz sektora transportu. Podkreślili, że „ostatecznym celem jest przywrócenie stanu, w którym ruch graniczny odbywa się całkowicie swobodnie”, a kluczową wartością pozostaje skuteczne funkcjonowanie strefy Schengen.
REKLAMA
REKLAMA
Wiedza i Praktyka Sp. z o.o.
ul. Łotewska 9a
03-918 Warszawa