REKLAMA

Dlaczego zmiany są konieczne? Stare karty mają ograniczoną pamięć, ale również nie zawierają niektórych wymaganych sekcji do prawidłowego rejestrowania czasu pracy kierowców i danych z tachografu.
Obowiązujące przepisy nie pozwalają obecnie na wymianę karty kierowcy wyłącznie w celu przejścia na nowszą wersję (G2V2). Wydanie nowej karty jest możliwe jedynie w ściśle określonych sytuacjach – takich jak zgubienie, kradzież czy fizyczne uszkodzenie dotychczasowej karty. To często prowadzi do sytuacji, w których kierowcy decydują się na fikcyjne "zgubienie" karty, by uchronić się przed karą.
Jednak w związku z licznymi sygnałami z branży transportowej, trwają obecnie prace legislacyjne nad zmianą przepisów. Celem jest uproszczenie procedury wymiany kart kierowców, co miałoby realny wpływ na codzienne funkcjonowanie przewoźników i kierowców – szczególnie w kontekście przekraczania granic, obowiązków rejestracji czasu pracy, a także potencjalnych kar za błędne zapisy w tachografie.
Nowe przepisy mają kluczowe znaczenie dla przewoźników, ponieważ karty G2V2 umożliwiają lepszą integrację z nowoczesnymi tachografami drugiej generacji. Te urządzenia są niezbędne do zgodnego z prawem ewidencjonowania czasu pracy kierowców w przewozach międzynarodowych oraz do wypełniania obowiązków związanych z przekraczaniem granic. Brak możliwości łatwej wymiany karty może prowadzić do problemów podczas kontroli drogowej i zwiększać ryzyko kar za naruszenia przepisów.
Proponowane przez Ministerstwo Infrastruktury zmiany mają na celu umożliwienie wymiany starszej karty kierowcy ze względu na chęć posiadania karty najnowszej generacji G2V2, które lepiej współpracują z nowymi smart tachografami G2V2
Ministerstwo Infrastruktury pracuje nad nowelizacją przepisów, która ma istotne znaczenie dla branży transportowej. Zgodnie z propozycją, kierowcy będą mogli wymieniać swoje starsze karty kierowcy (G2V1) nie tylko w przypadku ich uszkodzenia czy zagubienia, ale także z powodu chęci korzystania z najnowszej wersji – karty G2V2.
To ważna zmiana, ponieważ nowoczesne karty G2V2 zapewniają pełną kompatybilność ze smart tachografami drugiej generacji, które obowiązują w pojazdach wykonujących międzynarodowy transport drogowy. Dzięki nim rejestracja danych dotyczących czasu pracy kierowców, przekraczania granicy oraz zdarzeń drogowych jest dokładniejsza i lepiej zabezpieczona.
Dostosowanie przepisów do realnych potrzeb przewoźników może ograniczyć ryzyko błędów w zapisach tachografów, a tym samym zmniejszyć ryzyko wystąpienia kar podczas kontroli drogowych – zarówno w kraju, jak i za granicą.
- Nowe przepisy w tym zakresie są bardzo wyczekiwane przez branżę transportową. Obecne regulacje uniemożliwiają dobrowolną wymianę kart kierowców na dokumenty w pełni zgodne z obowiązującymi rozwiązaniami technologicznymi i prawnymi wymogami dotyczącymi rozszerzonego okresu kontrolnego do 56 dni. Ich wprowadzenie rozwiązałoby trudności z rejestracją danych na karcie, w szczególności dotyczących automatycznych przekroczeń granic. Ponadto projekt zawiera również zniesienie obowiązku odsyłania starszych kart np. podczas wymiany z powodu zmiany danych osobistych lub administracyjnych. Dzięki temu sam proces uzyskiwania nowego dokumentu będzie łatwiejszy i szybszy, co ograniczy czas, w którym kierowca nie może wykonywać swoich obowiązków ze względu na konieczność wydania nowej karty do tachografu – komentuje Mateusz Włoch, ekspert ds. rozwoju i szkoleń, Inelo z Grupy Eurowag.
Obecnie trwają intensywne prace legislacyjne nad projektem nowelizacji przepisów w zakresie wymiany kart kierowców. Projekt znajduje się na etapie konsultacji z organizacjami branżowymi, w tym zrzeszającymi przewoźników drogowych. Zgodnie z założeniami Ministerstwa Infrastruktury, nowe przepisy miałyby wejść w życie już następnego dnia po ich ogłoszeniu. Na razie jednak nie wskazano konkretnej daty ich uchwalenia, co oznacza, że branża wciąż działa w stanie niepewności.
Obowiązujące dziś karty kierowców generacji G2V1, czyli wydane w krajach UE przed sierpniem 2023 roku, mają poważne ograniczenia techniczne. Ich głównym mankamentem jest niewystarczająca pojemność pamięci, która uniemożliwia prawidłowe zapisywanie wszystkich danych przez nowoczesne tachografy inteligentne drugiej generacji (G2V2).
Jest to szczególnie istotne w kontekście nowych wymagań unijnych – od 19 sierpnia bieżącego roku smart tachografy G2V2 będą obowiązkowe we wszystkich ciężarówkach wykonujących transport międzynarodowy, w tym przy przekraczaniu granicy.
Dane OCRK wskazują, że karty G2V1 są obecnie najliczniej wykorzystywane w obiegu. Ich ograniczenia mogą prowadzić do błędów w zapisie czasu pracy kierowców, co z kolei naraża firmy transportowe na ryzyko kar podczas kontroli drogowych – zarówno krajowych, jak i zagranicznych.
- Najnowsze tachografy poza standardowymi aktywnościami kierowcy rejestrują także automatycznie przekraczanie granic państw. Niemniej jednak w starszych kartach (G2V1) brakuje sekcji, w której mogłyby być zapisywane informacje o wjeździe do nowego kraju, więc dane te rejestrowane są wyłącznie w tachografie. Jeśli kierowca w międzyczasie zmieni pojazd, to na jego karcie zabraknie informacji na ten temat. W przypadku kontroli przewoźnik będzie musiał więc zorganizować wydruk z tachografu lub przesłać pobrane dane innej ciężarówki, a nie zawsze będzie to możliwe. Co więcej, truckerzy korzystający ze starszych kart najczęściej nadal zatrzymują pojazd na granicy i dokonują stosownego wpisu o przekroczeniu granicy państwa w formie wpisu kraju rozpoczęcia, czyli robią tak samo, jak odbywało się to w starszych tachografach. Takie działanie pozwala uniknąć trudności związanych z brakiem automatycznych wpisów w czasie kontroli drogowej, ale stwarza inny problem związany z ograniczoną pamięcią na wpisy kraju rozpoczęcia i zakończenia pracy – komentuje Mateusz Włoch.
Ekspert Inelo z Grupy Eurowag zwraca uwagę, że starsze karty kierowców mają pamięć tylko na 112 wpisów dotyczących kraju rozpoczęcia i zakończenia pracy, co w praktyce wystarcza jedynie na podstawowe rejestracje. Tymczasem od początku 2025 roku w całej UE obowiązuje wydłużony okres kontrolny – z 28 do 56 dni – co dodatkowo zwiększa wymagania wobec kart i tachografów.
- Gdy kierowca do tych danych dołączy ręczne wpisy o przekroczeniu granic w karcie po prostu może nie wystarczyć miejsca na zapis wszystkich wymaganych wpisów z ostatnich 56 dni. W efekcie przewoźnicy, których kierowcy korzystają ze starszych kart do tachografów narażeni są na ryzyko dotkliwych kar finansowych z powodu brak kompletu danych wymaganych podczas kontroli. Problem ten nie występuje w najnowszych kartach kierowców, które wyposażono w dodatkową sekcję, w której automatycznie zapisywane są informację o przekraczaniu granicy państw – wyjaśnia Mateusz Włoch.
Możliwość uzyskania najnowszych kart kierowcy „na żądanie” rozwiąże problemy wynikające z ograniczeń starszych kart, a nie z winy przewoźników. Ułatwi to pracę w międzynarodowym transporcie, ograniczy ryzyko kar i usprawni kontrole inspekcji.
Inelo
REKLAMA
REKLAMA
Wiedza i Praktyka Sp. z o.o.
ul. Łotewska 9a
03-918 Warszawa