REKLAMA

Rada UE przyjęła mandat negocjacyjny dotyczący zmian w dyrektywie o eurowiniecie, czyli systemie opłat drogowych dla pojazdów ciężkich w Europie. Dokument został uzupełniony 5 marca 2026 r. o wytyczne do negocjacji z Parlamentem Europejskim.
Celem zmian jest uproszczenie zasad naliczania opłat oraz powiązanie ich z emisją CO2 pojazdów. Nowe regulacje mają również zapewnić firmom transportowym większą przewidywalność kosztów i bardziej przejrzyste zasady działania na rynku UE.
Dla branży transportowej oznacza to przejście od niepewności regulacyjnej do konkretnych terminów i zasad, które będą wpływać na koszty prowadzenia działalności.
Jednym z głównych elementów reformy jest doprecyzowanie pojęć stosowanych w systemie opłat drogowych. Dotychczas brak jasnych definicji utrudniał firmom transportowym planowanie inwestycji i ocenę kosztów związanych z eksploatacją floty.
Rada UE chce wprowadzić bardziej szczegółowe definicje dotyczące pojazdów bezemisyjnych i niskoemisyjnych, a także nowych podgrup pojazdów ciężkich. Doprecyzowane mają zostać również zasady wyznaczania ścieżek redukcji emisji oraz tzw. emisji odniesienia CO2. To właśnie te wartości będą w przyszłości podstawą do ustalania wysokości opłat drogowych.
Jak podkreślił cypryjski minister transportu Aleksis Wafeadis, Unia Europejska chce utrzymać wyraźną ścieżkę ograniczania emisji CO2 w pojazdach z napędem spalinowym.
Kluczową datą dla branży transportowej jest 1 lipca 2026 r. Od tego momentu nowe normy emisji CO2 dla pojazdów ciężkich mają bezpośrednio wpływać na systemy opłat drogowych w państwach członkowskich.
Rada UE zaproponowała także ujednolicony harmonogram wprowadzania zmian dla poszczególnych podgrup pojazdów. Terminy mają być powiązane z publikacją emisji odniesienia CO2 dla tych kategorii.
W praktyce oznacza to, że system różnicowania opłat drogowych ma stać się bardziej przewidywalny zarówno dla administracji publicznej, jak i dla przedsiębiorstw transportowych.
Jednym z tematów, który nadal budzi wątpliwości, jest modernizacja istniejących pojazdów ciężarowych, na przykład poprzez zmianę napędu na elektryczny.
Obowiązujące przepisy nie pozwalają obecnie na zmianę klasy emisji CO2 pojazdu po jego technicznej modernizacji. W praktyce oznacza to, że nawet po konwersji pojazd może nadal płacić opłaty jak ciężarówka z silnikiem spalinowym.
Rada UE nie zdecydowała się na natychmiastowe wprowadzenie nowych regulacji w tym zakresie. Zamiast tego zobowiązała Komisję Europejską do przygotowania w ciągu dwóch lat analizy możliwych rozwiązań dotyczących pojazdów po modernizacji.
Jednym z bardziej kontrowersyjnych pomysłów było wprowadzenie niższych opłat drogowych dla zestawów wyposażonych w ekologiczne przyczepy. Rada UE zdecydowała jednak o odrzuceniu tej propozycji.
Powodem jest przede wszystkim ryzyko nadużyć, które mogłyby polegać na łączeniu nowoczesnych przyczep ze starszymi, wysokoemisyjnymi ciągnikami. W takiej sytuacji przewoźnik mógłby uzyskiwać zniżki, mimo że cały zestaw nie spełniałby w pełni ekologicznych standardów.
Rada zwróciła również uwagę na kwestie techniczne i administracyjne. Wprowadzenie dodatkowych kategorii pojazdów mogłoby znacząco skomplikować działanie systemów opłat, zwłaszcza europejskich usług opłaty elektronicznej EETS. Dodatkowo zmiana struktury opłat mogłaby kolidować z obowiązującymi umowami koncesyjnymi w niektórych krajach.
Stanowisko Rady UE daje firmom transportowym ważny sygnał dotyczący kierunku zmian w systemie opłat drogowych w Europie.
Najważniejszą datą pozostaje 1 lipca 2026 r., kiedy nowe normy emisji CO2 zostaną powiązane z systemami opłat drogowych. Przewoźnicy będą musieli również śledzić publikacje dotyczące emisji odniesienia CO2 dla poszczególnych kategorii pojazdów, ponieważ od tych wartości będą zależeć przyszłe stawki opłat.
Równocześnie przedsiębiorcy nie powinni zakładać, że inwestycje w ekologiczne przyczepy przełożą się na niższe opłaty drogowe. Niepewność dotyczy także modernizacji pojazdów na napęd elektryczny, ponieważ decyzje w tej sprawie mogą zapaść dopiero po analizach Komisji Europejskiej.
Reforma eurowiniety wchodzi obecnie w kolejny etap. Rada UE deklaruje gotowość do rozpoczęcia negocjacji z Parlamentem Europejskim, które ostatecznie zdecydują o kształcie nowych przepisów dotyczących opłat drogowych w Unii Europejskiej.
Rada UE
REKLAMA
REKLAMA
Wiedza i Praktyka Sp. z o.o.
ul. Łotewska 9a
03-918 Warszawa