REKLAMA

Od teraz osoby, które nabyły pojazd, gospodarstwo rolne lub budynek w gospodarstwie rolnym i chcą zmienić ubezpieczyciela, mogą same wskazać dowolną przyszłą datę rozwiązania umowy OC zawartej przez poprzedniego właściciela. Dotyczy to:
Dotychczas takie umowy rozwiązywały się z chwilą wypowiedzenia. Teraz możliwe jest wskazanie daty przyszłej – np. gdy mamy już podpisaną nową polisę. Eksperci Rzecznika Finansowego radzą jednak, by najpierw zawrzeć nową umowę OC, zanim wypowiemy poprzednią.
Nawet jeden dzień przerwy w obowiązkowym OC może kosztować kierowcę prawie 2000 zł –informuje Biuro Rzecznika Finansowego.Kara za brak OC przez ponad 14 dni to już ponad 9300 zł (zgodnie z opłatami UFG na 2025 r.).
Nowelizacja umożliwia również wyrażenie zgody na kontakt elektroniczny w całym okresie trwania umowy ubezpieczenia – nie tylko przy jej zawieraniu. To oznacza, że jeśli kierowca poda adres e-mail, towarzystwo ubezpieczeniowe będzie mogło wysyłać:
To duże ułatwienie, ale także obowiązek czujności po stronie klienta. Brak reakcji na automatyczne wznowienie OC może oznaczać, że umowa została zawarta na kolejny rok.
Mimo zmian, wypowiedzenie umowy OC komunikacyjnego wciąż wymaga formy pisemnej – z własnoręcznym podpisem. Można je przesłać:
Nie wystarczy jednak zwykły e-mail bez podpisu. Obowiązek pisemności dotyczy m.in.:
Eksperci przypominają, aby zachowywać potwierdzenia wysyłki i upewnić się, że dokument dotarł do adresata.
Rzecznik Finansowy
REKLAMA
REKLAMA
Wiedza i Praktyka Sp. z o.o.
ul. Łotewska 9a
03-918 Warszawa