REKLAMA

Logo strony

Kryzys na Bliskim Wschodzie - limity tankowania


d5d9092564acac0f5da60854c97665b47be2dd66-large (2)
Wyższe ceny paliw i limity tankowania zaczynają wpływać na transport w Europie. Przewoźnicy mierzą się z rosnącymi kosztami i problemami operacyjnymi. Napięcia na Bliskim Wschodzie szybko przełożyły się na europejski rynek paliw. Firmy transportowe i kierowcy odczuwają wzrost cen oraz ograniczenia w tankowaniu, co utrudnia planowanie pracy.

Jednym z kluczowych czynników destabilizujących rynek jest tzw. turystyka paliwowa. W Słowenii niższe ceny paliw przyciągnęły kierowców z krajów sąsiednich, co dodatkowo zwiększyło presję na stacje. Masowe tankowanie przez zagranicznych kierowców oraz gromadzenie zapasów przez lokalnych użytkowników doprowadziły do niedoborów na poziomie operacyjnym, mimo formalnie pełnych magazynów.

Słowacja wprowadza limity

Na Słowacji obowiązuje limit tankowania do 400 euro na pojazd oraz ograniczenia sprzedaży diesla. W praktyce pozwala to zatankować mniej niż 20 proc. zbiornika ciężarówki. Przewoźnicy muszą tankować za granicą, co zwiększa koszty i obniża konkurencyjność.

Problemy rosną w całej Europie

W Słowenii wprowadzono dzienne limity tankowania. Choć paliwa nie brakuje, problemem jest jego dystrybucja. Ograniczenia oznaczają częstsze postoje, opóźnienia i wyższe koszty transportu. W efekcie rosną ceny towarów i pojawia się ryzyko zakłóceń w łańcuchach dostaw. Rządy wprowadzają działania osłonowe, ale mają one charakter tymczasowy.

Autor

Dariusz Woźnica

Dziennikarz

REKLAMA

REKLAMA

Logo strony

Kontakt

Wiedza i Praktyka Sp. z o.o.

ul. Łotewska 9a

03-918 Warszawa

Obserwuj nas
Copyright 2026 © Wszelkie prawa zastrzeżone
;;