REKLAMA

Ćwiczenia mają sprawdzić zdolność Bundeswehry do szybkiego przerzutu żołnierzy i sprzętu na duże odległości. W ruch wyruszyło około 500 żołnierzy i 80 pojazdów. Konwoje jadą m.in. po autostradach A20, A11 i A10, a także drogach krajowych i lokalnych.
Utrudnienia w ruchu mogą bezpośrednio dotknąć transport międzynarodowy – w tym polskie firmy przewozowe, które najczęściej korzystają właśnie z tras w północnych Niemczech.
Niemcy to najważniejszy rynek transportowy dla polskich firm – codziennie polskie ciężarówki jadą w kierunku Berlina, Hamburga czy Hanoweru. Manewry odbywają się zaledwie 80 km od granicy polsko-niemieckiej, więc utrudnienia mogą być szczególnie dotkliwe dla kursów realizowanych ze Szczecina i zachodniej Polski.
Polskie firmy transportowe powinny brać pod uwagę możliwe opóźnienia i planować alternatywne trasy.
REKLAMA
REKLAMA
Wiedza i Praktyka Sp. z o.o.
ul. Łotewska 9a
03-918 Warszawa