REKLAMA

Planowane jest także uzależnienie wysokości grzywien od wagi naruszenia. To odpowiedź na problem firm, które po nałożeniu kary opuszczają kraj bez jej uregulowania.
Projekt przewiduje rozszerzenie uprawnień Duńskiego Urzędu Ruchu Drogowego. Podczas kontroli urzędnicy będą mogli skierować ciężarówkę do wyznaczonego punktu i zatrzymać ją tam do momentu spłaty zaległości. Nowe zasady obejmą wyłącznie kary wymierzone, nie sprawy będące w toku.
Jednym z najbardziej dyskutowanych rozwiązań jest przypisanie grzywny do pojazdu, a nie do kierowcy. Oznacza to, że obowiązek zapłaty może obciążyć aktualnego użytkownika ciężarówki, nawet jeśli wykroczenie popełnił ktoś inny, np. poprzedni właściciel lub inny kierowca tej samej firmy. Ewentualne rozliczenia między stronami miałyby charakter cywilny i nie będą przedmiotem działań duńskich organów.
Zatrzymywanie pojazdów nie obejmie przewoźników z Finlandii, Islandii, Norwegii i Szwecji. W ich przypadku Dania korzysta ze sprawnych mechanizmów wzajemnego uznawania i egzekwowania kar.
REKLAMA
REKLAMA
Wiedza i Praktyka Sp. z o.o.
ul. Łotewska 9a
03-918 Warszawa