REKLAMA

Policjanci z Piaseczna zatrzymali kierowcę autobusu podmiejskiego, który celowo wprowadzał pojazd w poślizg. W autobusie byli młodzi pasażerowie, około 16 lat. 54-letni kierowca tłumaczył, że chciał po prostu rozbawić młodzież i zapewnić im trochę „frajdy” podczas jazdy. Niestety, jego sposób na zabawę był skrajnie nieodpowiedzialny.
Policjanci z nieoznakowanego radiowozu od razu zauważyli niebezpieczne manewry autobusu. Wszystko zostało nagrane przez ich wideorejestrator. Funkcjonariusze zatrzymali pojazd i przeprowadzili kontrolę. Kierowca przyznał, że specjalnie wykonał poślizg, żeby zaimponować młodym pasażerom.
Autobus to ciężki pojazd, który prowadzi się zupełnie inaczej niż samochód osobowy. Każdy niekontrolowany poślizg grozi przewróceniem pojazdu, kolizją z innym autem lub nawet poważnym urazem pasażerów. Chwila nieuwagi może skończyć się tragicznie. W tym przypadku, na szczęście, nikomu nic się nie stało.
Policjanci natychmiast zatrzymali kierowcy prawo jazdy i przekazali sprawę do sądu. 54-latek odpowie za rażące naruszenie przepisów i narażenie życia pasażerów. Wysokość kary ustali sąd w Piasecznie.
Ta sytuacja pokazuje, że kierowca odpowiada nie tylko za siebie, ale przede wszystkim za pasażerów. Chęć zaimponowania czy żartowanie za kierownicą nigdy nie powinny być ważniejsze niż zdrowie i życie innych ludzi.
Droga to nie miejsce na wyścigi ani na popisy – nawet jeśli chcemy kogoś rozbawić. Każdy kierowca musi pamiętać o rozsądku i odpowiedzialności, bo bezpieczeństwo pasażerów jest zawsze najważniejsze.
Fot. Policja
REKLAMA
REKLAMA
Wiedza i Praktyka Sp. z o.o.
ul. Łotewska 9a
03-918 Warszawa