REKLAMA

Inspektorzy ITD, którzy odpowiadają m.in. za obsługę sieci fotoradarów CANARD i systemu opłat drogowych BKOE, od 3 lipca realizują swoje obowiązki w trybie protestacyjnym. To tzw. włoski strajk – formalnie wszystko odbywa się zgodnie z procedurami, ale tempo działań drastycznie spada. W praktyce oznacza to mniej wystawianych mandatów i więcej pouczeń. To nie jest przypadek – to celowe działanie, które ma zwrócić uwagę rządu na sytuację w Inspekcji.
Spór dotyczy planowanej reformy organizacyjnej. Rząd chce, by inspektorzy zostali wyłączeni z nadzoru wojewodów i podporządkowani centralnie GITD w Warszawie, co spotyka się z protestem. Dodatkowo wskazywane są kwestie ekonomiczne, pracownicy ITD wskazują że przybyło obowiązków, zaś system wynagrodzeń oceniają jako demotywacyjny.
REKLAMA
REKLAMA
Wiedza i Praktyka Sp. z o.o.
ul. Łotewska 9a
03-918 Warszawa