REKLAMA

Chińska firma BYD , sprzedająca od jakiegoś czasu swoje samochody elektryczne także w Polsce, zaprezentowała nowy system ładowania pojazdów elektrycznych. Zadowolone powinny być nawet osoby sceptycznie podchodzące do elektromobilności, bowiem, czas ładowania elektryków za sprawą technologii BYD przypomina czas potrzebny na tankowanie samochodu
Obecnie publiczne ładowarki dla pojazdów ciężarowychi osobowych oferują moc ładowania w zakresie 50-400 kW. Prezes BYD Wang Chuanfu poinformował 17 marca, że nowe akumulatory i system ładowania tej marki są w stanie odzyskiwać 400 km zasięgu w pięć minut dzięki mocy ładowania wynoszącej 1000 kW. Pierwsze samochody BYD Han Lobsługujące tę technologię trafią do sprzedaży już w kwietniu tego roku.
Dla porównania, najszybsze ładowarki Tesla Supercharger doładowują ok. 275 km zasięgu w 15 minut. Są w stanie działać z mocą do 400 kW.
BYD zapowiedział, że zbuduje 4000 stacji ładowania w Chinach, kompatybilnych z nowym systemem - nie podano jednak ram czasowych.
Europejskie firmy i producenci samochodów elektrycznych testują ładowanie ciężarówek z mocą nawet ponad 1 MW (1000 kW) mocy. Ekoenergetyka podczas targów w eComExpo w Kopenhadze w 2024 pokazała na przykład system SAT 1500 MCS, pozwalający ładować te pojazdy do pełna w 35 minut dzięki jednoczesnemu wykorzystaniu złącza MCS i CCS. Mają one oferować moc do 1440 kW.
Ważna jest także infrastruktura, a rozbudowę tejże zapowiedziano już w Polsce. W naszym kraju ma powstać 1600 nowych stacji ładowania dzięki miliardom z KPO. Mowa o projekcie inwestycyjnym Orlen i Energi, w ramach którego ma powstać ponad 11 tysięcy kilometrów nowych linii elektroenergetycznych oraz 7 tysięcy kilometrów linii kablowych. Zakładana jest też modernizacja blisko 10 tysięcy kilometrów linii istniejących.
Źródło: BYD
Pasjonat świata nowych technologii i motoryzacji, odpowiedzialny za dział aktualności. Z wykształcenia prawnik, z zamiłowania dziennikarz. Miłośnik kotów.
REKLAMA
REKLAMA
Wiedza i Praktyka Sp. z o.o.
ul. Łotewska 9a
03-918 Warszawa